We wtorek rano, 24 marca, na trasie S7 w Palmirach w gminie Czosnów (pow. nowodworski) doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku wypadku ranny został jeden z kierowców, a w kierunku Gdańska przez kilka godzin występowały poważne utrudnienia w ruchu.
Zgłoszenie o zdarzeniu służby ratunkowe otrzymały o godzinie 06:51. Na miejsce zadysponowano cztery zastępy straży pożarnej z JRG Nowy Dwór Mazowiecki, OSP Łomna i OSP Czosnów, a także zespół ratownictwa medycznego, policję oraz służbę drogową GDDKiA.
Do wypadku doszło na 338. kilometrze trasy S7, w rejonie skrzyżowania z ulicą Przykościelną, na pasie w kierunku Gdańska. Jak wynika z relacji świadków w zdarzeniu uczestniczyły dwa auta osobowe, a każdym z nich podróżował tylko kierowca.









Jeden z uczestników wypadku został zakleszczony w rozbitym pojeździe. Strażacy wykonali do niego dostęp przy użyciu sprzętu hydraulicznego, następnie udzielili mu pierwszej pomocy. Poszkodowany trafił pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i został przewieziony do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 39-letni kierowca Jaguara nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wymusił pierwszeństwo na Oplu, którym kierował 49-letni mężczyzna. To właśnie kierowca Opla z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Policja poinformowała również, że 39-latek był trzeźwy.


