We wtorek, 2 czerwca, na terenie ROD Radar w Warszawie doszło do pożaru domku letniskowego. Czarny dym był widoczny z dużej odległości, między innymi przez kierowców jadących trasą S2. W wyniku zdarzenia jedna osoba z lekkimi poparzeniami trafiła pod opiekę medyków.
Informacja o pożarze wpłynęła do stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie dziś o godzinie 14:43. Ogień pojawił się na terenie ogródków działkowych ROD Radar, położonych w rejonie przylegającym zarówno do Lotniska Chopina, jak i schroniska Na Paluchu.



Pożarowi towarzyszyło intensywne zadymienie. Czarny dym unosił się wysoko nad okolicą i był widoczny z dużej odległości, co wzbudziło niepokój mieszkańców Warszawy oraz kierowców poruszających się trasą S2.



Na miejsce skierowano łącznie pięć zastępów straży pożarnej. Do działań zadysponowano również policję, a w późniejszej fazie także zespół ratownictwa medycznego. Ogień strawił domek letniskowy znajdujący się na terenie ogródków działkowych.



W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Z lekkimi poparzeniami trafiła pod opiekę medyków.



Świadkowie, z którymi rozmawialiśmy, sugerowali, że w budynku mogło dojść także do wybuchu butli gazowej. Na moment publikacji strażacy nie potwierdzili jednak tej informacji.



Po godzinie 16:00 działania służb na miejscu nadal trwały. Strażacy przegrzebywali pogorzelisko, prowadzili prace rozbiórkowe i dogaszali pojedyncze zarzewia ognia. Policja zabezpieczała teren oraz prowadziła czynności związane z ustaleniem okoliczności zdarzenia.


