Pożar Forda na Targówku. Pojazd objęty cały ogniem

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Około godziny 21:10 na ulicy Gorzykowskiej na warszawskim Targówku doszło do pożaru samochodu osobowego marki Ford. Ogień pojawił się nagle podczas jazdy, a sytuacja w krótkim czasie stała się bardzo niebezpieczna. Na szczęście kierowca odpowiednio szybko zareagował i zdołał bezpiecznie opuścić pojazd.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że w pewnym momencie spod maski jadącego samochodu zaczął wydobywać się dym, a następnie pojawiły się płomienie. Kierowca, widząc co się dzieje, zjechał z jezdni i zatrzymał pojazd w zatoce przystankowej dla autobusów.

Mężczyzna zdążył wysiąść z auta, a następnie wyjąć z bagażnika znajdujące się tam rzeczy. Chwilę później ogień zaczął obejmować kolejne elementy samochodu. Sytuacja rozwijała się bardzo szybko, dlatego konieczna była interwencja straży pożarnej.

Na miejsce skierowano jeden zastęp straży pożarnej. Strażacy zabezpieczyli teren, rozwinęli linię gaśniczą i przystąpili do gaszenia płonącego forda. Po opanowaniu ognia pojazd został dokładnie sprawdzony pod kątem ewentualnych ukrytych zarzewi pożaru, aby nie doszło do ponownego zapłonu.

W działaniach uczestniczył także patrol policji. Funkcjonariusze zabezpieczali miejsce zdarzenia i wstrzymali ruch, aby strażacy mogli bezpiecznie prowadzić akcję.

Na czas działań służb ulica Gorzykowska była zablokowana w obu kierunkach. Kierowcy musieli liczyć się z chwilowymi utrudnieniami.

Najważniejsze jest jednak to, że w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany. Kierowca zdążył opuścić samochód jeszcze przed rozwinięciem się pożaru i nie wymagał pomocy medycznej.

Samochód został poważnie uszkodzony przez ogień. Dokładna przyczyna pojawienia się płomieni nie jest jeszcze znana. Wstępnie można przypuszczać, że do pożaru mogła doprowadzić awaria jednego z elementów znajdujących się w komorze silnika.

Zobacz wideo

Podobne artykuły