Przyjechał autem do sklepu po piwo. Miał blisko 2,7 promila alkoholu

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Przyjechał samochodem do sklepu, aby kupić piwo. Badanie wykazało w jego organizmie blisko 2,7 promila alkoholu. Dzięki zdecydowanej reakcji świadka kierowca nie usiadł już za kierownicę, a na miejsce wezwano patrol Policji.

W niedzielny poranek dyżurny Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierującego. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna przyjechał samochodem marki Kia do jednego ze sklepów na warszawskiej Białołęce, aby kupić piwo. Świadek, podejrzewając, że kierujący znajduje się pod wpływem alkoholu, uniemożliwił mu dalszą jazdę.

Wezwano patrol warszawskiej „drogówki”. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości kierującego wykazało blisko 2,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że przed snem wypił jedynie dwa piwa.

Kierujący został zatrzymany i przewieziony do najbliższej jednostki Policji celem wykonania dalszych czynności, natomiast pojazd, którym się poruszał, został zabezpieczony procesowo i odholowany na parking strzeżony.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości mężczyzna odpowie przed sądem, przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Ponadto, zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tej sprawie może zostać orzeczony przepadek pojazdu.

Przypominamy, że każdy nietrzeźwy kierujący stanowi realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dziękujemy osobom, które reagują na niebezpieczne zachowania i nie pozostają obojętne wobec kierowców łamiących prawo.
(WRD KSP)

Zobacz wideo

Podobne artykuły