Przed warszawskim Centrum Alzheimera stoi przystanek, z którego nie odjeżdża żaden autobus. Nietypowa wiata ma pomóc w odnajdywaniu pacjentów z chorobą Alzheimera, którzy samodzielnie opuszczają ośrodek. To proste, ale skuteczne rozwiązanie zwiększające bezpieczeństwo chorych i ułatwiające pracę ich opiekunom.
Przy Centrum Alzheimera przy al. Wilanowskiej 257 na Mokotowie działa nietypowy, „fałszywy” przystanek autobusowy, który ma pomagać w odnajdywaniu pacjentów z chorobą Alzheimera i zapobiegać ich niebezpiecznym ucieczkom. Konstrukcja wygląda jak zwykła wiata przystankowa, ale nie zatrzymuje się tam żaden autobus, instalacja pełni wyłącznie funkcję terapeutyczną i zwiększa szansę na odnalezienie uciekinierów.

Fałszywy przystanek na Mokotowie
Fałszywy przystanek ustawiono na terenie lub tuż przy terenie Centrum Alzheimera przy al. Wilanowskiej 257 na warszawskim Mokotowie, w bezpośrednim sąsiedztwie wyjścia z ośrodka. Wygląd instalacji nawiązuje do typowych warszawskich wiat – ma zadaszenie, ławkę, boczne szyby i charakterystyczne malowanie, ale brakuje na niej rozkładu jazdy oraz oznaczeń linii, a fizycznie nie podjeżdża tam żaden autobus.

Cel i sposób działania
Jednym z częstych objawów choroby Alzheimera jest dromomania – popęd lub potrzeba ucieczki, często połączona z chęcią „powrotu do domu”, który kojarzy się choremu z bezpieczeństwem. Pacjenci, którzy samodzielnie opuszczają ośrodek, intuicyjnie kierują się do najbliższego przystanku, licząc na możliwość dojazdu do domu; „fałszywa” wiata przejmuje tę rolę, zatrzymując ich w kontrolowanym miejscu, skąd personel lub opiekunowie mogą szybko ich odnaleźć i bezpiecznie odprowadzić.

Rozwiązanie inspirowane zagranicą
Według relacji mediów pomysł takiego przystanku został po raz pierwszy zastosowany w 2008 roku w Benrath Senior Centre w Düsseldorfie, gdzie okazał się skutecznym narzędziem w ograniczaniu niebezpiecznych wędrówek pacjentów z demencją. W Warszawie koncepcję zaadaptowano kilka lat później – w formie wiaty stylizowanej na przystanek z lat 90., dostosowanej wizualnie do przyzwyczajeń obecnych seniorów.


Znaczenie dla bezpieczeństwa pacjentów
Wiata przy Centrum Alzheimera jest objęta monitoringiem, co pozwala personelowi szybko wychwycić obecność pacjenta siedzącego na ławce i natychmiast zareagować. Jak podają m.in. portale zajmujące się tematyką zdrowotną, takie rozwiązanie ogranicza liczbę niebezpiecznych, samodzielnych oddaleń pacjentów, zmniejsza stres opiekunów oraz pozwala chorym „realizować” potrzebę oczekiwania na autobus w sposób dla nich zrozumiały, ale bez narażania ich zdrowia i życia.
Czym jest choroba Alzhaimera?
Choroba Alzheimera jest nieodwracalną chorobą mózgu, prowadzącą do postępujących zaburzeń pamięci, orientacji, rozumienia i samodzielnego funkcjonowania, a objawy mogą rozwijać się skrycie przez nawet około 10 lat, zanim staną się na tyle nasilone, by postawić diagnozę. Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera szacuje, że w Polsce z otępieniem żyje ponad 500 tys. osób, z czego ponad 300 tys. z rozpoznaną chorobą Alzheimera, co sprawia, że nawet pojedyncze, praktyczne rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo chorych mają realne znaczenie społeczne.



