Stolica pod specjalną ochroną – Warszawa kupuje system detekcji dronów

Interwencje

Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa zaplanowało wdrożenie specjalistycznego systemu antydronowego. Na realizację inwestycji przeznaczono 1 mln. złotych – aż 800 tys. zł pochodzić będzie z rządowych środków na ochronę ludności i obronę cywilną, natomiast pozostałe 200 tys. zł pokryje budżet miasta.

Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa zaplanowało zakup i wdrożenie specjalistycznego sprzętu jeszcze w tym roku. Ze względów bezpieczeństwa szczegółowe dane techniczne oraz nazwa producenta sprzętu nie są ujawniane, jednak głównym zadaniem zestawu będzie natychmiastowa detekcja i przekazywanie informacji w czasie rzeczywistym do Policji, Straży Miejskiej oraz Służby Ochrony Państwa. Można przypuszczać, że – podobnie jak inne systemy tego typu, opierać się będzie na zaawansowanych czujnikach częstotliwości radiowej (RF), skanujących przestrzeń w poszukiwaniu sygnałów sterujących i transmisji wideo, co pozwala nie tylko wykryć maszynę, ale i precyzyjnie zlokalizować samego operatora. Urządzenia wspierają zintegrowane kamery optyczne oraz termowizyjne, które automatycznie kierują się na wykryty obiekt, umożliwiając służbom natychmiastową ocenę sytuacji. Podejście Warszawy stanowi przykład odpowiedzialnego budowania obrony cywilnej, który w dobie zagrożeń hybrydowych może stać się wzorem dla innych dużych aglomeracji w Polsce.

Mężczyzna w garniturze przemawia do grupy słuchaczy w sali konferencyjnej, z widocznym mikrofonem.
Fot. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Konieczność ochrony nieba nad stolicą zbiega się z wielkimi inwestycjami obronnymi na szczeblu krajowym i międzynarodowym. Konflikt za naszą wschodnią granicą udowodnił, że tradycyjne, niezwykle kosztowne środki obrony powietrznej – takie jak samoloty myśliwskie czy ciężkie rakiety – są nieefektywne w starciu z tanimi dronami. Co więcej, rozwój technologii, w tym pojawienie się dronów sterowanych światłowodem (niewrażliwych na zakłócenia radiowe), wymusza połączenie nowoczesnych radarów z czujnikami optycznymi i akustycznymi.

Miejski system antydronowy jest kluczowy z jeszcze jednego powodu. Incydenty na europejskich lotniskach pokazują, że realnym zagrożeniem są nie tylko obiekty nadlatujące zza granicy, ale bezzałogowce wypuszczane z wnętrza danej aglomeracji. Możliwość uruchomienia bezzałogowców w samej Warszawie omija tradycyjne strefy obrony przygranicznej.

Fot. Miejski Reporter (zdjęcie ilustracyjne)

Zagrożenia te stanowią tło dla systemowych działań państwa. Polska odpowiedziała na nie m.in. powołaniem zintegrowanego systemu antydronowego o kryptonimie „San” (umowa opiewająca na blisko 15 mld. zł obejmuje 18 baterii i ponad 700 pojazdów), a także zakupami przenośnych zestawów rakietowych Piorun (realizowanymi wspólnie z partnerami z Norwegii, Litwy i Łotwy). W tym kontekście miejska sieć detekcji w Warszawie staje się niezbędnym, lokalnym uzupełnieniem nowej, ogólnokrajowej tarczy obronnej.

Zobacz wideo

Podobne artykuły