W niedzielę, 1 listopada, w Garwolinie doszło do tragicznego zdarzenia. W zbiorniku na nieczystości na terenie prywatnej posesji przy ul. Senatorskiej odnaleziono ciało 59-letniego mężczyzny. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe i policja. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny.
Zgłoszenie o mężczyźnie znajdującym się w szambie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie w niedzielę przed godziną 22. Na wskazany adres skierowano policjantów, strażaków oraz zespół ratownictwa medycznego.
Po przybyciu na miejsce strażacy przystąpili do działań i wydobyli mężczyznę ze zbiornika na nieczystości. Następnie ratownicy medyczni stwierdzili jego zgon. Zmarły miał 59 lat.
Na terenie posesji policjanci przeprowadzili czynności procesowe mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia. O sprawie został powiadomiony prokurator, którego decyzją ciało mężczyzny zabezpieczono do dalszych czynności.
– Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu – przekazała kom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Dotychczasowe ustalenia funkcjonariuszy nie wskazują zatem, aby do śmierci 59-latka przyczyniły się inne osoby. Nie oznacza to jednak zakończenia czynności prowadzonych w tej sprawie.
Na obecnym etapie nie ustalono dokładnych okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się w zbiorniku na nieczystości. Nie podano również bezpośredniej przyczyny jego śmierci. Sprawę nadal wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.


