Tragedia w Łazienkach Królewskich, matka nurogęsi została pożarta przez rybę w stawie

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Wyjątkowo dramatyczny przebieg miała dzisiejsza próba przeprowadzenia rodziny nurogęsi z Łazienek Królewskich w stronę bezpiecznego środowiska wodnego. Samica prowadząca 11 piskląt została zaatakowana przez drapieżną rybę tuż po wejściu na staw. Matki nie udało się uratować, ale dzięki szybkiej reakcji pracowników Zarządu Zieleni Warszawy, Eko Patrolu Straży Miejskiej w Warszawie, pracowników Łazienek Królewskich oraz wolontariuszy osierocone młode zostały odłowione i przewiezione do Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 2 maja 2026 roku, podczas wędrówki nurogęsi z rejonu Łazienek Królewskich. Samica prowadziła 11 młodych. To moment, który co roku wymaga szczególnej uwagi służb i wolontariuszy, ponieważ pisklęta po wykluciu muszą dotrzeć do środowiska wodnego, a po drodze narażone są na wiele zagrożeń.

Tym razem zagrożenie pojawiło się nagle, tuż po wejściu ptaków na staw. Matka została zaatakowana przez drapieżną rybę, wstępnie ocenianą jako sum. Sytuacja była wyjątkowo poruszająca, bo samica, która do tej chwili prowadziła swoje młode, zginęła na ich oczach. Pisklęta zostały bez opieki w miejscu, w którym same nie miały realnych szans na bezpieczne funkcjonowanie.

Po ataku rozpoczęła się interwencja ludzi. W działania zaangażowani byli pracownicy Zarządu Zieleni Warszawy, Eko Patrol Straży Miejskiej w Warszawie, pracownicy Łazienek Królewskich oraz wolontariusze pomagający przy ochronie nurogęsi. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się odłowić wszystkie maluchy i bezpiecznie przewieźć je do Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO.

Jak podkreśla Kierowniczka Ptasiego Azylu przy Warszawskim ZOO Andżelika Gackowska, choć takie sytuacje są trudne dla obserwatorów, ataki drapieżnicze są naturalnym elementem życia dzikich zwierząt. W środowisku naturalnym pisklęta uczą się dzięki obecności matki rozpoznawania zagrożeń, pobierania pokarmu i funkcjonowania na wodzie. W tym przypadku młode zostały tej opieki pozbawione nagle i w dramatycznych okolicznościach.

Bez dzisiejszej interwencji osierocone pisklęta najprawdopodobniej również padłyby ofiarą drapieżników. Przy odrobinie szczęścia mogłyby zostać naturalnie zaadoptowane przez inną matkę nurogęś, jednak pozostawienie ich samych oznaczałoby bardzo duże ryzyko. Dlatego zdecydowano o ich odłowieniu i przekazaniu pod opiekę specjalistów.

Pisklęta nurogęsi są zagniazdownikami, co oznacza, że od wyklucia potrafią samodzielnie pobierać pokarm. Nie oznacza to jednak, że mogą bezpiecznie funkcjonować bez matki. Dorosła samica pełni rolę przewodniczki – pokazuje młodym, co jest pokarmem, jak unikać zagrożeń i jak poruszać się w środowisku wodnym. Jej obecność ma kluczowe znaczenie dla przeżycia piskląt.

Celem pracowników Ptasiego Azylu nie jest długoterminowe utrzymywanie młodych w ośrodku. Najważniejsze będzie znalezienie dla nich nowej matki zastępczej. W tym celu Ptasi Azyl współpracuje z ornitologami i opiekunami nurogęsi, aby podrzucić maluchy do innej samicy z lęgiem w podobnym wieku.

Taka adopcja wymaga ostrożności i odpowiedniego momentu. Najpierw trzeba znaleźć na wodzie kaczą matkę z młodymi w zbliżonym wieku. Następnie, bez płoszenia ptaków, zwraca się jej uwagę na pisklęta. Kacze matki silnie reagują na odgłosy młodych i zwykle szybko podpływają. Wtedy można wypuścić osierocone pisklęta do nowej rodziny. Jak wskazuje Ptasi Azyl, nurogęsi i inne kacze matki często chętnie adoptują dodatkowe młode.

Do czasu znalezienia matki zastępczej pisklęta pozostają pod opieką zespołu Ptasiego Azylu. Otrzymują odpowiednio dobrany pokarm, przebywają w przygotowanej wolierze z płytkim basenem i są dogrzewane lampą grzewczą. To zabezpieczenie ma pomóc im przetrwać najtrudniejszy moment po utracie matki.

Służby przypominają również, jak należy reagować w przypadku znalezienia samotnych piskląt ptaków wodnych. Najpierw trzeba sprawdzić, czy w pobliżu nie ma rodzica lub gniazda. Jeśli nie ma możliwości bezpiecznego pozostawienia młodych w środowisku, należy zgłosić interwencję do Straży Miejskiej pod numerem 986 albo dostarczyć ptaka do Ptasiego Punktu Przyjęć przy Ptasim Azylu przy Warszawskim ZOO.

Dzisiejsza historia ma bolesny początek, ale dzięki reakcji ludzi nie zakończyła się śmiercią całej rodziny nurogęsi. Teraz najważniejsze będzie znalezienie dla 11 osieroconych piskląt nowej matki, która przeprowadzi je przez pierwsze dni życia w naturalnym środowisku.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły