Wyprzedzał Audi ciąg pojazdów, uderzył w naczepę, dachował i wylądował na drzewie. Kierowca zginął na miejscu

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło na drodze powiatowej w miejscowości Niemojki w powiecie łosickim. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 36-letni kierujący samochodem osobowym marki Audi.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Audi wykonywał manewr wyprzedzania ciągu pojazdów. W pewnym momencie jeden z pojazdów znajdujących się w kolumnie — ciężarówka z naczepą — rozpoczął manewr skrętu w lewo. W tym samym czasie kierujący Audi próbował wrócić na prawy pas ruchu. Doszło do zahaczenia o tył naczepy, po czym samochód osobowy dachował i uderzył w drzewo. Auto rozpadło się na części.

Niestety, życia 36-letniego mężczyzny nie udało się uratować. Kierowca Audi zginął na miejscu.

Ciężarówką kierował 51-letni mieszkaniec Białegostoku. Jak ustalili policjanci, mężczyzna był trzeźwy.

Na miejscu pracują służby ratunkowe, policjanci oraz prokurator. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady, wykonują oględziny i ustalają dokładne okoliczności oraz przebieg tego tragicznego zdarzenia.

Droga w miejscu wypadku jest zablokowana. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, które mogą potrwać jeszcze kilka godzin. Policja apeluje o ostrożność, cierpliwość oraz stosowanie się do poleceń służb kierujących ruchem.

To kolejny tragiczny wypadek, który pokazuje, jak niebezpieczne mogą być manewry wyprzedzania, zwłaszcza na drogach lokalnych i w sytuacji, gdy przed pojazdem znajduje się kolumna aut. Każdy taki manewr wymaga szczególnej ostrożności, upewnienia się co do zamiarów innych uczestników ruchu oraz odpowiedniej widoczności.

Zobacz wideo

Podobne artykuły