11-letni chłopiec jadący hulajnogą elektryczną został potrącony przez samochód osobowy w Węgrowie. Dziecko z obrażeniami trafiło do szpitala. Policjanci ustalili, że chłopiec nie miał wymaganych uprawnień, jechał bez kasku, a hulajnoga nie była dopuszczona do ruchu.
Do zdarzenia doszło w środę, 16 września. Ze wstępnych ustaleń węgrowskich policjantów wynika, że 11-latek poruszał się hulajnogą elektryczną. W pewnym momencie zjechał z chodnika na jezdnię, a następnie częściowo na parking.
Chłopiec podjął wówczas manewr wyprzedzania z prawej strony samochodu marki Seat. W tym samym czasie kierująca autem zamierzała skręcić na parking. Doszło do zderzenia hulajnogi z samochodem.
11-latek odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu mu pomocy okazało się, że nie wymaga hospitalizacji. Policja nie podała szczegółowych informacji dotyczących rodzaju obrażeń dziecka.
Podczas wykonywania czynności funkcjonariusze ustalili również, że chłopiec nie posiadał wymaganych uprawnień i poruszał się bez kasku. Policja przekazała także, że używana przez niego hulajnoga nie była dopuszczona do ruchu. Nie wskazano jednak, jakie konkretnie nieprawidłowości dotyczące pojazdu stwierdzili funkcjonariusze.
Od 3 marca 2026 roku obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące najmłodszych użytkowników hulajnóg elektrycznych. Minimalny wiek pozwalający na kierowanie takim pojazdem na drodze został podniesiony z 10 do 13 lat. Dziecko poniżej 13. roku życia może korzystać z hulajnogi elektrycznej w strefie zamieszkania wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.
Od 3 czerwca 2026 roku osoby, które nie ukończyły 16 lat, mają również obowiązek korzystania z kasku ochronnego podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Przepis obejmuje także jazdę rowerem, rowerem elektrycznym oraz urządzeniem transportu osobistego.
Węgrowscy policjanci nadal wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.


