14-latka z Legionowa trafiła do szpitala po poważnym wypadku na hulajnodze elektrycznej. Policjanci sprawdzają przebieg zdarzenia i stan techniczny pojazdu, jechała bez kasku.
We wtorek 14 kwietnia po godz. 16 w Legionowie doszło do poważnego wypadku z udziałem 14-letniej dziewczynki poruszającej się hulajnogą elektryczną. Nastolatka upadła na asfalt podczas jazdy drogą technologiczną w kierunku ul. Strużańskiej i z bardzo poważnymi obrażeniami została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Ze wstępnych ustaleń, wynika, że 14-latka jechała bez kasku ochronnego. Początkowo dziewczynka była nieprzytomna, a ratownicy najpierw przewieźli ją karetką na stadion miejski w Legionowie, gdzie lądował śmigłowiec LPR.
Hulajnoga należała do osoby prywatnej, a poszkodowana miała kartę rowerową, czyli wymagane uprawnienia do kierowania takim pojazdem. Policjanci wyjaśniają nie tylko przebieg samego zdarzenia, ale także sprawdzają stan techniczny hulajnogi – w tym to, czy pojazd nie został wcześniej odblokowany i czy nie przekraczał dopuszczalnej prędkości.
Na obecnym etapie nie przesądzono jeszcze o przyczynach wypadku. W sprawie mają zostać przesłuchani świadkowie, a funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności wyjaśniające.



