Prokuratura stawia zarzuty pilotowi Black Hawka za incydent na pikniku w Sarnowej Górze

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje
- Reklama -

Pilot policyjnego Black Hawka usłyszał zarzuty po niebezpiecznym incydencie podczas pikniku w Sarnowej Górze, gdzie śmigłowiec zerwał przewód linii energetycznej. Prokuratura zarzuca mu niedopełnienie obowiązków i sprowadzenie zagrożenia katastrofy lotniczej.

Pilot policyjnego śmigłowca Black Hawk, który w sierpniu 2023 roku uczestniczył w pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą, usłyszał zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lotniczym. Prokuratura Okręgowa w Płocku poinformowała, że 52-letni Marcin G. podczas odlotu z imprezy wykonał na zbyt niskiej wysokości nieuzasadniony przelot nad zgromadzonymi osobami, uderzając łopatą wirnika głównego w przewód odgromowy linii wysokiego napięcia, co doprowadziło do jego zerwania. Następnie kontynuował lot do Warszawy, nie upewniając się, czy maszyna jest zdolna do dalszego lotu. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Przebieg incydentu

Do zdarzenia doszło 20 sierpnia 2023 roku podczas pikniku w Sarnowej Górze niedaleko Ciechanowa. Policyjny Black Hawk, będący jedną z głównych atrakcji wydarzenia, po starcie zatoczył koło i wrócił nad miejsce imprezy. Podczas niskiego przelotu nad zgromadzonymi uczestnikami śmigłowiec zerwał przewód odgromowy linii energetycznej. Na nagraniach z wydarzenia widać bardzo niski przelot maszyny, który początkowo wzbudzał zainteresowanie widzów, w tym dzieci. W momencie zerwania linii energetycznej zgromadzeni zaczęli krzyczeć, a część z nich upadła na ziemię. Incydent został uwieczniony na nagraniu.

Śledztwo i konsekwencje

Po incydencie śledztwo dotyczące sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym wszczęła Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie, a następnie przejęła je Prokuratura Okręgowa w Płocku. W toku postępowania przesłuchano ponad 40 świadków oraz uzyskano dwie pisemne opinie biegłych z zakresu mechanoskopii i lotnictwa. Naprawa uszkodzonego śmigłowca oraz linii energetycznej kosztowała nie mniej niż 2,7 mln zł. Pilot poniósł odpowiedzialność finansową w wysokości trzymiesięcznego uposażenia. Obecnie przebywa na emeryturze.

Wątek polityczny

Sprawa incydentu w Sarnowej Górze ma również wymiar polityczny. Ówczesny wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Maciej Wąsik, przyznał, że to on zabiegał o skierowanie policyjnego śmigłowca na tę imprezę. Obecne władze ministerstwa twierdzą, że Wąsik mógł nadużyć władzy, co może stanowić przestępstwo i złożyły zawiadomienie do prokuratury. Na tym etapie prokuratorzy z Płocka nie stwierdzili jednak, aby doszło do złamania prawa karnego, choć wątek ten jest nadal analizowany.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -

Podobne artykuły