Około godziny 13 na budowie budynku mieszkalnego przy ulicy Laurowej wybuchł pożar. Ogień – według wstępnych ustaleń – miał pojawić się podczas prac prowadzonych na parterze i objąć świeżo położone ocieplenie. Płomienie bardzo szybko rozprzestrzeniły się po elewacji w górę budynku, zajmując kilkaset metrów kwadratowych powierzchni Ogromny słup czarnego dymu widziany jest z całej Warszawy.
Sytuacja na miejscu od początku była poważna. Pożar odciął drogę ucieczki operatorowi żurawia stojącego obok budynku. Mężczyzna utknął na wysokości i konieczne było prowadzenie działań ratowniczych w warunkach dużego zagrożenia.









Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, w tym grupę operacyjną miasta. Do działań zadysponowano także policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Strażacy prowadzą akcję gaśniczą i ratowniczą, a teren wokół zdarzenia został zabezpieczony.









Pożar w chwili sporządzania tej informacji nie został jeszcze opanowany. Na miejscu nadal pracują służby, a policjanci odcinają pobliskie ulice, aby umożliwić prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych i zapewnić bezpieczeństwo osobom postronnym.









Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane po zakończeniu akcji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że źródłem ognia mogły być prace prowadzone na parterze budynku.


