spot_img

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn po śmiertelnym wypadku w Łomiankach, w którym zginęły dwie osoby, a jedna znajduje się w stanie krytycznym

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Stołeczna Policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch mężczyzn, którzy mogą mieć związek ze śmiertelnym wypadkiem na DK7 w Łomiankach. Do tragedii doszło w niedzielę, 12 kwietnia, przed godz. 18 na wiadukcie na wysokości skrzyżowania ul. Kolejowej z ul. Brukową.

Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, od niedzielnego wieczoru funkcjonariusze prowadzili intensywne czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania kierowcy pojazdu, który mógł mieć związek z tym zdarzeniem. Według policyjnego komunikatu jeden z samochodów oddalił się z miejsca wypadku, a około godz. 3:30 policjanci wytypowali pojazd i ustalili jego lokalizację. W czasie działań zatrzymano dwóch mężczyzn. Zabezpieczone auto ma zostać poddane oględzinom przez biegłych, a dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora.

Ze wstępnych informacji przekazywanych po wypadku wynikało, że w zdarzeniu uczestniczyło kilka pojazdów. W zdarzeniu udział brało kilka pojazdów. Na miejscu zginęły dwie osoby podróżujące toyotą. Jak informuje policja ofiarami śmiertelnymi są – 19-letnia kobieta i 15-letni chłopiec. Jedna osoba w stanie krytycznym została przetransportowana do szpitala. Pomocy medycznej udzielono także innym uczestnikom zdarzenia.

Z relacji naszej Czytelniczki, która była świadkiem zdarzenia, wynika, że kierujący audi miał poruszać się bardzo dynamicznie i lawirować między pojazdami w kierunku Warszawy. W pewnym momencie miał zderzyć się z toyotą, która po uderzeniu w krawężnik i bariery linowe wybiła się na sąsiedni pas (w kierunku Gdańska), gdzie uderzyła jeszcze w jadące audi oraz bmw. Następnie toyota z dużą siłą uderzyła dachem o jezdnię. W oficjalnym komunikacie policja potwierdziła jedynie, że jeden z pojazdów oddalił się z miejsca zdarzenia, a osoby mogące mieć związek z wypadkiem zostały zatrzymane.

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Działania ratownicze i zabezpieczenie miejsca wypadku trwały długo po samym zdarzeniu. Równolegle policjanci prowadzili oględziny i ustalali przebieg tragedii, która zakończyła się śmiercią dwóch osób i ciężkimi obrażeniami kolejnej. Droga w obu kierunkach zablokowana była przez kilka godzin.

W nawiązaniu do wczorajszego zdarzenia drogowego na wiadukcie w Łomiankach przekazujemy nowe ustalenia. Policjanci od wczorajszego wieczoru prowadzili intensywne czynności mające na celu ustalenie i zatrzymanie kierowcy, który może mieć związek z tym tragicznym wypadkiem. Bezpośrednio po zdarzeniu jeden z pojazdów oddalił się z miejsca. Około godziny 3:30 w nocy funkcjonariusze wytypowali pojazd i ustalili jego lokalizację. W czasie działań zatrzymano dwóch mężczyzn. Policjanci zabezpieczyli samochód. Szczegółowe oględziny przeprowadzą biegli z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji.

Informacja o ucieczce jednego z kierowców nie była wcześniej przekazywana opinii publicznej. Decyzja ta była podyktowana dobrem prowadzonych działań – od samego początku funkcjonariusze realizowali intensywne czynności zmierzające do szybkiego ustalenia i zatrzymania tej osoby. Upowszechnienie takich informacji na tym etapie mogłoby utrudnić skuteczne działania Policji. Sprawa ma charakter rozwojowy. Dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora– informuje Komenda Stołeczna Policji.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły