W środę 22 kwietnia po południu w rejonie drogi wojewódzkiej nr 631 w Słupnie, w powiecie wołomińskim, doszło do dużego pożaru lasu. Ogień objął ściółkę leśną i z powodu silnych porywów wiatru szybko przenosił się na kolejne fragmenty terenu.
Z przekazanych informacji wynika, że pożar wybuchł w środku lasu, co od początku utrudniało działania gaśnicze. Problemem był nie tylko szybki rozwój ognia, ale też sam dojazd ciężkich pojazdów do miejsca objętego pożarem. Strażacy musieli prowadzić akcję w trudnym terenie, z dala od głównych dróg i utwardzonych dojazdów.
Do działań skierowano kilka zastępów straży pożarnej, w tym cysternę. W akcję zaangażowano również wsparcie z powietrza. Nad kompleksem leśnym pracował samolot gaśniczy Dromader, który wykonywał zrzuty wody na teren objęty ogniem. To pozwalało ograniczać rozwój pożaru w miejscach, do których strażacy mieli utrudniony dostęp z ziemi.
















Akcja trwała kilka godzin. Ostatecznie pożar został opanowany, a strażacy prowadzili dogaszanie i kontrolę pogorzeliska, by wykluczyć ponowne pojawienie się ognia.
Według przekazanych informacji był to kolejny duży pożar terenów leśnych w tej części powiatu wołomińskiego. Dzień wcześniej palił się las na poligonie w Zielonce, gdzie również konieczne było użycie znacznych sił i środków. Komenda Powiatowa PSP w Wołominie już wcześniej tej wiosny ostrzegała przed wzrostem liczby interwencji związanych z pożarami traw, nieużytków i lasów, a w oficjalnych materiałach z dużych pożarów na poligonie w Zielonce opisywała działania prowadzone w trudnym, rozległym terenie z wykorzystaniem samolotu gaśniczego i rozbudowanego zabezpieczenia akcji.


Wiosenne warunki sprzyjają szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia w lasach. Wołomińska PSP publikowała w ostatnich tygodniach komunikaty zwracające uwagę na zwiększone ryzyko pożarów poszycia leśnego i suchych traw na terenie powiatu
Wczoraj jednostki straży pożarnej prowadziły działania przy 81 pożarach lasów w Polsce.


