Tragiczny finał wyprawy na ryby. Pusta łódka na jeziorze. W szuwarach ciało wędkarza

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Tragiczny finał wyprawy na ryby w Skrzeszewie w gminie Wieliszew (pow. legionowski). We wtorek, 28 kwietnia, nad Jeziorem Klucz odnaleziono ciało 77-letniego mężczyzny, który dzień wcześniej wyszedł łowić ryby z łódki. Sprawą zajmują się policjanci pod nadzorem prokuratury.

Zgłoszenie o osobie, która mogła potrzebować pomocy, wpłynęło do służb we wtorek, 28 kwietnia, około godziny 4:04. Chodziło o rejon Jeziora Klucz w Skrzeszewie, na terenie gminy Wieliszew w powiecie legionowskim.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 77-letni mężczyzna w poniedziałek, 27 kwietnia, około godziny 19 wyszedł łowić ryby z łódki. Kiedy nie wrócił, o sytuacji zaalarmowano służby. Zgłoszenie miała przekazać znajoma mężczyzny.

Na miejsce skierowano straż pożarną i policję. W działaniach uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej, w tym jednostki z JRG Legionowo, JRG 1 Warszawa (specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego) oraz OSP Kałuszyn. Ratownicy rozpoczęli poszukiwania na jeziorze i w jego najbliższym otoczeniu.

Służby odnalazły łódkę, którą miał wypłynąć 77-latek. Była pusta, ale w środku znajdowały się rzeczy należące do mężczyzny. Następnie przeszukiwano brzeg oraz teren w pobliżu akwenu.

Chwilę przed godziną 5 w szuwarach, niedaleko brzegu, odnaleziono ciało 77-latka. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Działania ratownicze zakończono około godziny 5:30.

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Decyzją prokuratury ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Śledczy ustalają dokładne przyczyny oraz okoliczności śmierci 77-latka.

Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Legionowie. Na tym etapie nie przekazano informacji, aby w zdarzeniu brały udział osoby trzecie. Dokładny przebieg tragedii ma wyjaśnić prowadzone postępowanie.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły