Citroën przebił betonowe zapory na końcu trasy S17 i dachował. Kolejny taki przypadek

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W nocy z piątku na sobotę, 22/23 maja, na końcu trasy S17 w rejonie Sulejówka doszło do kolejnego groźnego zdarzenia drogowego. Około godziny 0:41 kierujący Citroënem nie dostosował prędkości do panujących warunków i uderzył w betonowe zapory ustawione na końcu trasy. Do podobnych zdarzeń w tym miejscu oraz w rejonie węzła Warszawa Wschód dochodziło już wcześniej.

Na miejsce nocnego wypadku skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego, policję oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna została jednak zawrócona przed dolotem. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz osoby biorące w nim udział, a następnie przekazali 30-letniego kierowcę i 42-letniego pasażera pod opiekę ratowników medycznych.

Z ustaleń na miejscu wynika, że kierowca był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policjantów.

To miejsce pojawiało się już w komunikatach po wcześniejszych zdarzeniach

Końcówka trasy S17 w rejonie Sulejówka i Zakrętu jest miejscem, w którym kierowcy już wcześniej uderzali w bariery lub zapory. Z dostępnych publikacji wynika, że podobne zdarzenia odnotowywano tam kilkukrotnie w ostatnich latach.

4 kwietnia 2026 roku doszło tam do finału policyjnego pościgu za kierowcą Audi. Jak przekazywała stołeczna policja, funkcjonariusze z Pruszkowa podjęli próbę zatrzymania auta około godziny 1:20. Kierujący nie zatrzymał się do kontroli i uciekał m.in. Alejami Jerozolimskimi, Południową Obwodnicą Warszawy oraz trasą S17. Na końcu drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowe bariery. Wszystkie pięć osób jadących autem trafiło do szpitala, jedną z nich zabrał śmigłowiec LPR. Ustalono też, że kierowca oraz jedna z pasażerek byli poszukiwani.

8 września 2025 roku na końcu trasy S17 przy węźle Warszawa Wschód w miejscowości Zakręt doszło do kolejnego podobnego zdarzenia. Dostawcze Iveco uderzyło w betonowe zapory, przebiło je i wypadło z jezdni. 53-letni kierowca doznał urazu głowy i został przewieziony do szpitala. Jak podawał Miejski Reporter w materiale opublikowanym w WP, kierowca był trzeźwy i posiadał wymagane uprawnienia.

24 marca 2025 roku na końcu odcinka S17 w Sulejówku samochód ciężarowy Volvo przebił betonowe bariery i wjechał do kompleksu leśnego. Według informacji przekazywanych przez policję kierujący jechał od strony autostrady A2 w kierunku zjazdu na drogę krajową nr 90 i prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków. Pojazd uszkodził bariery oraz znaki drogowe, a następnie wjechał do lasu. Kierowcy nie było na miejscu, później policjanci ustalili, że trafił do szpitala z pomocą pilota prowadzącego transport. 33-latek był trzeźwy, miał uprawnienia i został ukarany mandatem.

Wcześniej, 16 kwietnia 2024 roku, opisywaliśmy zdarzenie na zjeździe z trasy S17 w ulicę Trakt Brzeski. Kierowca Audi miał zamiast wykonać ostry skręt pojechać prosto i uderzyć w betonowe zapory. Gdy na miejsce dotarły służby, w samochodzie nie było już ani kierowcy, ani pasażerów. Policja informowała wtedy, że zgłoszenie wpłynęło około godziny 9:30, a utrudnienia trwały kilka godzin.

Problem dotyczy końcówki obecnego układu trasy

Rejon węzła Warszawa Wschód i odcinka S17 w stronę Sulejówka jest związany z niedokończonym fragmentem Wschodniej Obwodnicy Warszawy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informowała, że do zakończenia całej trasy S17 brakuje jeszcze około 130 km, w tym około 16 km Wschodniej Obwodnicy Warszawy domykającej ring wokół stolicy. Chodzi m.in. o odcinki Drewnica – Ząbki oraz Ząbki – Warszawa Wschód, czyli rejon Zakrętu.

W praktyce oznacza to, że obecny układ drogi w tym rejonie kończy się rozwiązaniami przejściowymi i zjazdami, gdzie kierowcy muszą znacząco ograniczyć prędkość. Jak pokazują wcześniejsze zdarzenia, w przypadku niedostosowania prędkości do warunków jazdy samochody uderzały tam w betonowe bariery, zapory lub wypadały poza jezdnię.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły