Są zarzuty dla opiekunek po tragedii 2-latka w Ząbkach. Jedna przyznała się do winy, druga odmówiła odpowiedzi

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Dwie opiekunki pracujące w placówce opiekuńczej przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach usłyszały zarzuty po śmierci niespełna dwuletniego chłopca. Prokuratura zarzuca im nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Jedna z kobiet przyznała się do winy i złożyła krótkie wyjaśnienia, druga odmówiła odpowiedzi na pytania.

Do tragicznego zdarzenia doszło w środę na terenie placówki przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach w powiecie wołomińskim. W oczku wodnym znajdującym się na posesji, na której działała placówka, znaleziono niespełna dwuletniego chłopca. Pomimo podjętej reanimacji życia dziecka nie udało się uratować.

W piątek prokuratura przekazała nowe informacje w sprawie. Dwie zatrzymane wcześniej opiekunki w wieku 48 i 53 lat usłyszały zarzuty z artykułu 155 Kodeksu karnego, dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci. Za taki czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Jak przekazał prokurator Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, kobiety zostały przesłuchane w charakterze podejrzanych. Jedna z opiekunek przyznała się do zarzucanego czynu i złożyła bardzo krótkie wyjaśnienia. Druga odmówiła odpowiedzi na pytania, w tym także na pytanie, czy przyznaje się do winy.

Wobec obu podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. Kobiety zostały objęte dozorem policji trzy razy w tygodniu. Mają również zakaz zbliżania się i kontaktowania ze wszystkimi świadkami w postępowaniu oraz ze sobą nawzajem.

W piątek rano przeprowadzono sekcję zwłok dziecka. Według ustaleń biegłych przyczyną śmierci chłopca było utonięcie. Prokuratura przekazała także, że na ciele dziecka nie stwierdzono obrażeń mechanicznych.

Śledczy nadal ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Sprawdzane są okoliczności funkcjonowania placówki oraz to, czy po stronie personelu mogło dojść do rażących zaniedbań. Zabezpieczana i analizowana jest dokumentacja dotycząca działalności placówki, przesłuchiwani są także świadkowie.

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że po tragedii skierowano pismo do burmistrza Ząbek z wnioskiem o przeprowadzenie natychmiastowej kontroli w placówce. Według informacji uzyskanych przez resort z Urzędu Miasta Ząbki ostatnia kontrola odbyła się 12 czerwca 2025 roku i nie wykazała nieprawidłowości. Resort przekazał również, że kadra placówki miała posiadać wymagane kwalifikacje do opieki nad dziećmi do lat 3 oraz przeszkolenie z udzielania pierwszej pomocy.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Sprawa dotyczy śmierci dziecka, które znajdowało się pod opieką placówki. Dalsze decyzje procesowe będą zależały od wyników prowadzonego śledztwa, opinii biegłych oraz zgromadzonego materiału dowodowego.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły