Do Sądu Okręgowego w Radomiu trafił akt oskarżenia przeciwko Kazimierzowi Ch., byłemu proboszczowi Parafii Rzymskokatolickiej w Kozienicach. Prokuratura zarzuca mu między innymi nadużycie uprawnień, niedopełnienie obowiązków, doprowadzenie pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz wyrządzenie parafii szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Oskarżonemu grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa dotyczy okresu od 15 listopada 2017 roku do 10 lutego 2023 roku. Jak przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Radomiu prokurator Aneta Góźdź, do sądu skierowano akt oskarżenia przeciwko byłemu proboszczowi parafii w Kozienicach.
Prokuratura zarzuca Kazimierzowi Ch. działania związane z pełnieniem funkcji administratora Parafii Rzymskokatolickiej w Kozienicach. Według śledczych oskarżony miał nadużyć udzielonych mu uprawnień oraz nie dopełnić ciążących na nim obowiązków.
Jak wskazano w komunikacie, chodzi między innymi o „przekazanie bez podstawy prawnej w okresie od dnia 15 listopada 2017 roku do dnia 30 lipca 2019 roku osobie trzeciej, środków pieniężnych należących do Parafii w łącznej kwocie nie mniejszej niż 524.000 złotych”.
To jednak tylko część zarzutów opisanych przez prokuraturę. Według aktu oskarżenia Kazimierz Ch. miał także zaciągać w imieniu parafii pożyczki od kilkudziesięciu osób. Pieniądze miały być rzekomo przeznaczane na cele inwestycyjne parafii. Prokuratura wskazuje, że miało się to odbywać bez wymaganej zgody między innymi Wydziału Administracyjno-Ekonomicznego Kurii Diecezji Radomskiej lub Wikariusza Ekonomicznego do spraw ekonomicznych.
W komunikacie przekazano, że oskarżony miał w ten sposób doprowadzić pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem „w łącznej kwocie 1.599.300 złotych”. Jednocześnie prokuratura zarzuca mu wyrządzenie szkody w mieniu parafii „w łącznej wysokości nie mniejszej niż 2.745.804,76 złotych”.
Kazimierz Ch. stanął również pod zarzutami dotyczącymi posłużenia się dokumentem poświadczającym nieprawdę. Jak wynika z komunikatu, dokument miał zostać użyty „w celu rozliczenia dotacji udzielonej ze środków publicznych w kwocie 110.000 złotych z przeznaczeniem na inwestycję, polegającą na wymianie instalacji elektrycznej i odgromowej w kościele parafialnym”.
Kolejne zarzuty dotyczą przywłaszczenia powierzonego mienia. Według prokuratury chodzi o kwoty 20.000 złotych i 46.400 złotych na szkodę osoby prywatnej oraz osób duchownych.
Śledztwo w tej sprawie wszczęto w czerwcu 2023 roku. 13 marca 2024 roku postępowanie zostało przejęte do prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Radomiu. W toku sprawy prokurator przesłuchał licznych świadków, w tym osoby pokrzywdzone. Przeprowadzono także analizy przepływów finansowych na rachunkach bankowych oraz uzyskano opinię biegłego z zakresu budownictwa dotyczącą prac realizowanych w parafii.
Jak przekazała prokurator Aneta Góźdź, „tak zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do podjęcia decyzji o przedstawianiu podejrzanemu zarzutów”. Kazimierz Ch. został zatrzymany 19 lutego 2026 roku.
Oskarżony nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak wynika z komunikatu, „podejrzany do zarzuconych mu czynów nie przyznał się i odmówił złożenia wyjaśnień i odpowiedzi na zadawane pytania”.
Prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Chodzi o dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Za zarzucane czyny Kazimierzowi Ch. grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.


