Kolejna makabra na drodze. 20-latek wbił się Skodą pod ciężarówkę. Zginął na miejscu

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Około godziny 1:30 w nocy na drodze wojewódzkiej nr 618 w miejscowości Pniewo w powiecie pułtuskim doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Życia 20-letniego kierowcy samochodu osobowego nie udało się uratować.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 20-letni mieszkaniec powiatu węgrowskiego kierujący skodą jechał prostym odcinkiem drogi. W pewnym momencie, z nieustalonych jeszcze dokładnie przyczyn, najechał na tył naczepy samochodu ciężarowego marki Scania.

Ciężarówka zatrzymała się wcześniej przed sygnalizacją świetlną. Siła uderzenia była bardzo duża. Samochód osobowy uderzył przodem bezpośrednio w tylną część naczepy.

Niestety obrażenia odniesione przez 20-latka okazały się śmiertelne. Mężczyzna zginął na miejscu. 57-letni kierowca ciężarówki został przebadany przez policjantów na zawartość alkoholu w organizmie. Był trzeźwy.

Na miejscu przez kilka godzin prowadzone były szczegółowe czynności policji pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, wykonywali oględziny pojazdów oraz miejsca wypadku. Teren działań zabezpieczali również strażacy.

Na czas pracy służb droga wojewódzka nr 618 była całkowicie zablokowana. Dokładne przyczyny i okoliczności tragedii będą wyjaśniane w toku dalszego postępowania.

To kolejny w ostatnich godzinach tragiczny wypadek, w którym samochód osobowy wjechał w tył pojazdu ciężarowego. Zaledwie dzień wcześniej do podobnego zdarzenia doszło na trasie S8 na wysokości Marek. Tam kierujący BMW zjechał z jezdni i uderzył w stojącą na poboczu ciężarówkę. Samochód znalazł się pod naczepą, a jego kierowca również poniósł śmierć na miejscu.

Zobacz wideo

Podobne artykuły