Sąd Okręgowy w Warszawie podjął w piątek, 28 sierpnia, decyzję w sprawie Mieszka R., podejrzanego o brutalne zabójstwo pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego. Postępowanie zostało umorzone z uwagi na stwierdzoną niepoczytalność mężczyzny. Jednocześnie sąd zdecydował o umieszczeniu go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Postanowienie nie jest prawomocne.
Posiedzenie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury, która po uzyskaniu opinii biegłych psychiatrów wystąpiła o umorzenie postępowania oraz zastosowanie wobec Mieszka R. środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym. Biegli po wielotygodniowej obserwacji uznali, że w chwili popełniania zarzucanych mu czynów mężczyzna był niepoczytalny.
Oznacza to, że Mieszko R. nie zostanie skazany na karę więzienia. Nie oznacza jednak, że odzyska wolność. Pobyt w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym nie ma z góry określonego terminu zakończenia. Stan mężczyzny i zasadność dalszego stosowania środka zabezpieczającego mają być okresowo oceniane przez sąd. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami prokuratury opinie dotyczące dalszej detencji mają trafiać do sądu co sześć miesięcy.










Sąd zdecydował również o przedłużeniu wobec Mieszka R. tymczasowego aresztowania do 7 stycznia 2027 roku. Ma to zapewnić jego dalszą izolację do czasu wykonania decyzji dotyczącej umieszczenia w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym.
Do jednej z najgłośniejszych zbrodni ostatnich lat w Warszawie doszło 7 maja 2025 roku na kampusie głównym Uniwersytetu Warszawskiego przy Krakowskim Przedmieściu. Według ustaleń śledczych Mieszko R., będący wówczas studentem Wydziału Prawa i Administracji UW, zaatakował siekierą 53-letnią pracownicę uczelni w rejonie Auditorium Maximum. Kobieta doznała rozległych obrażeń i zginęła na miejscu.
Na pomoc kobiecie ruszył pracownik Straży Uniwersyteckiej. On również został zaatakowany i odniósł poważne obrażenia. Mieszko R. został następnie obezwładniony i zatrzymany. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, znieważenia zwłok oraz usiłowania zabójstwa pracownika Straży Uniwersyteckiej.
Kluczowe dla dalszego biegu sprawy okazały się badania sądowo-psychiatryczne. Biegli stwierdzili pełną niepoczytalność Mieszka R. w czasie zarzucanych mu czynów. Prokuratura wskazywała jednocześnie, że pozostawanie mężczyzny na wolności wiązałoby się z wysokim ryzykiem ponownego popełnienia poważnego czynu zabronionego związanego z jego stanem psychicznym.
Dzisiejsza decyzja sądu oznacza więc zakończenie postępowania karnego bez procesu zakończonego wyrokiem skazującym, ale jednocześnie dalszą, potencjalnie wieloletnią izolację Mieszka R. w warunkach zamkniętej psychiatrii. Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie nie jest jeszcze prawomocne.


