Tragedia na DK63. 38-latek na hulajnodze elektrycznej zginął po zderzeniu z Toyotą. “Nie zatrzymał się przed znakiem STOP”

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

W czwartek, 24 września, wieczorem na drodze krajowej nr 63 w Sabniach w powiecie sokołowskim doszło do tragicznego wypadku. Na skrzyżowaniu ulic Słonecznej i Leśnej zderzyły się hulajnoga elektryczna i samochód osobowy. Życia 38-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Służby otrzymały zgłoszenie około godziny 19:10. Na miejscu rozpoczęto działania ratunkowe oraz zabezpieczono rejon zdarzenia.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 38-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego poruszający się hulajnogą elektryczną najprawdopodobniej nie zatrzymał się przed znakiem B-20 „STOP” i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającej Toyocie. Doszło do zderzenia obu pojazdów.

– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący hulajnogą elektryczną, 38-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego, najprawdopodobniej nie zastosował się do znaku B-20 „STOP” i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu samochodem marki Toyota – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Sokołowie Podlaskim.

Toyotą kierował 30-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego. Badanie wykazało, że mężczyzna był trzeźwy.

Niestety, obrażenia odniesione przez 38-latka okazały się śmiertelne. Mężczyzna zginął na miejscu.

Przez kilka godzin na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze wykonywali oględziny, zabezpieczali ślady i ustalali dokładny przebieg zdarzenia. Szczegółowe przyczyny i okoliczności tragicznego wypadku będą wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.

Zobacz wideo

Podobne artykuły