Nietrzeźwy 30-letni kierowca Peugeota próbował uciec przed policjantami na terenie powiatu ostrowskiego. Mężczyzna zignorował sygnały do zatrzymania, przyspieszył i rozpoczął ucieczkę samochodem. Następnie porzucił pojazd i próbował zbiec pieszo. Został zatrzymany po kilkuset metrach. Badanie wykazało, że miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w piątek, 16 października, wieczorem. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej otrzymał zgłoszenie dotyczące kierowcy Peugeota, który mógł prowadzić samochód pod wpływem alkoholu. Pojazd poruszał się drogą wojewódzką nr 694 na trasie Małkinia Górna – Nur, w kierunku Ciechanowca w województwie podlaskim.
Na miejsce skierowano policjantów z Małkini Górnej. W miejscowości Zawisty Nadbużne funkcjonariusze zauważyli samochód odpowiadający zgłoszeniu. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazując kierowcy zatrzymanie pojazdu. Mężczyzna zignorował polecenie, gwałtownie przyspieszył i zaczął wyprzedzać kolumnę samochodów jadących przed nim.
„W Rostkach Wielkich policjanci zmusili kierowcę do zjechania w polną drogę. Tam mężczyzna wysiadł z auta i kontynuował ucieczkę pieszo. Po kilkuset metrach został zatrzymany” – poinformowała st. asp. Marzena Laczkowska z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Zatrzymanym okazał się 30-letni mieszkaniec województwa podlaskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało 1,2 promila alkoholu w jego organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, a Peugeot został odholowany na parking.
Mężczyznę przewieziono do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w ostrowskiej komendzie. Po wytrzeźwieniu usłyszał dwa zarzuty – prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej pomimo wydawanych przez policjantów sygnałów.
Za zarzucane przestępstwa 30-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


