W sobotę, 7 listopada, około godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie doszło do strzelaniny. Według informacji przekazanych przez małopolską policję mężczyzna wysiadł z samochodu i zaczął strzelać do przypadkowych osób. W wyniku zdarzenia są ranni, w tym funkcjonariusze policji. Podejrzewany o atak mężczyzna został zatrzymany.
Do zdarzenia doszło w centrum Krakowa, w rejonie Rynku Głównego. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna, który przyjechał samochodem, opuścił pojazd, a następnie otworzył ogień w kierunku przypadkowych osób znajdujących się w pobliżu.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policję. Wśród poszkodowanych znajdują się również policjanci. Na obecnym etapie nie podano dokładnej liczby rannych ani szczegółowych informacji dotyczących ich stanu zdrowia.





Na Rynku Głównym wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na miejscu rozpoczęto akcję ratunkową. Ratownicy medyczni prowadzili działania również w rejonie kościoła Mariackiego.
Według informacji dostępnych w internecie napastnik miał strzelać do przechodniów z samochodu osobowego. Szczegółowy przebieg zdarzenia nie został jeszcze oficjalnie wyjaśniony.
Według przekazanych informacji podejrzewany o dokonanie ataku został zatrzymany. Na razie nie podano jego wieku, tożsamości ani motywów działania. Nie są również znane szczegółowe okoliczności zatrzymania.
Trwa ustalanie pełnego bilansu zdarzenia. Dotychczas nie przedstawiono oficjalnych informacji dotyczących liczby wszystkich poszkodowanych oraz charakteru odniesionych przez nich obrażeń.


