Strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie. Tusk pisze o zamachu

Interwencje

Strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie. W sobotę, 7 listopada, około godziny 15 uzbrojony mężczyzna wjechał samochodem do centrum miasta i zaczął strzelać do przypadkowych osób. Małopolska policja potwierdziła śmierć pięciu osób oraz kilkunastu rannych, wśród których znajdują się również funkcjonariusze. Podejrzewany o przeprowadzenie ataku mężczyzna został postrzelony przez policjantów i zatrzymany. Następnie rozpoczęto jego transport do szpitala. Do tragicznych wydarzeń odnieśli się premier Donald Tusk oraz prezydent Karol Nawrocki. Szef rządu poinformował, że policja bada wszystkie okoliczności zamachu.

Do zdarzenia doszło w rejonie ulicy Sławkowskiej i Rynku Głównego. Według informacji przekazanych przez małopolską policję mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny i zaczął oddawać strzały w kierunku przypadkowych osób. Na miejscu wybuchła panika, a przechodnie i turyści szukali schronienia w pobliskich budynkach. Sobotni atak, o którym informowaliśmy we wcześniejszych wpisach, doprowadził do jednej z najtragiczniejszych strzelanin w Polsce w ostatnich latach.

Małopolska policja przekazała następnie oficjalny bilans zdarzenia. „W zdarzeniu w Rynku Głównym śmierć poniosło 5 osób, kilkanaście jest rannych” – poinformowano w komunikacie opublikowanym na platformie X. Nie ujawniono dotychczas tożsamości zabitych ani szczegółowych informacji dotyczących ich wieku. Nie przedstawiono również pełnego zestawienia obrażeń pozostałych poszkodowanych.

Na miejsce skierowano liczne zespoły ratownictwa medycznego, strażaków oraz funkcjonariuszy policji. Na Rynku Głównym wylądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy udzielali pomocy poszkodowanym między innymi w rejonie Bazyliki Mariackiej, gdzie prowadzono działania medyczne i zabezpieczano teren.

Wśród osób rannych znaleźli się także funkcjonariusze policji. Według najnowszych informacji dwóch policjantów odniosło obrażenia podczas działań prowadzonych przeciwko napastnikowi. Poszkodowani zostali objęci opieką medyczną. Nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących ich stanu zdrowia.

Policja potwierdziła, że mężczyzna podejrzewany o przeprowadzenie strzelaniny został postrzelony przez funkcjonariuszy i zatrzymany. Następnie rozpoczęto jego transport do szpitala. Nie ujawniono dotychczas tożsamości podejrzanego, charakteru odniesionych przez niego obrażeń ani pełnych okoliczności użycia broni przez policjantów.

Działania policyjne prowadzono również w rejonie ulicy Dietla. Według kolejnych informacji dotyczących przebiegu interwencji miało tam dojść do konfrontacji uzbrojonego mężczyzny z funkcjonariuszami. Szczegółowa chronologia tych wydarzeń wymaga jednak dalszego potwierdzenia.

Do sobotnich wydarzeń odniósł się premier Donald Tusk, który opublikował oświadczenie na platformie X.

„Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu” – napisał szef rządu.

Premier nie przekazał dodatkowych informacji dotyczących motywów działania napastnika. Określenie „zamach”, użyte w jego wypowiedzi, nie przesądza o prawnej kwalifikacji zdarzenia jako przestępstwa o charakterze terrorystycznym.

Do tragedii odniósł się również prezydent Karol Nawrocki. „Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami” – napisał na platformie X.

Prezydent poinformował, że pozostaje w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuje pełnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Przekazał również, że szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. „Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!” – podkreślił Karol Nawrocki.

Do sytuacji odniósł się także krakowski magistrat, potwierdzając oddanie strzałów na Rynku Głównym oraz prowadzenie działań ratunkowych i policyjnych. Funkcjonariusze zabezpieczyli część centrum miasta, a mieszkańców i turystów wezwano do unikania rejonu objętego interwencją.

W związku ze zdarzeniem pojawiły się również informacje o uszkodzeniu witryny jednego ze sklepów w pobliżu Bazyliki Mariackiej oraz tramwaju komunikacji miejskiej. Nie przedstawiono jednak szczegółowych ustaleń dotyczących powstania tych uszkodzeń ani ich bezpośredniego związku z oddawanymi strzałami.

Na miejscu pracują policjanci oraz służby odpowiedzialne za zabezpieczenie śladów i materiału dowodowego. Ustalany jest dokładny przebieg ataku, w tym trasa przejazdu samochodu, okoliczności strzelaniny oraz przebieg interwencji zakończonej zatrzymaniem podejrzanego.

Strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie pozostaje przedmiotem postępowania. Według ostatniego potwierdzonego komunikatu policji zginęło pięć osób, a kilkanaście zostało rannych. Dokładny bilans obrażeń i stan zdrowia poszkodowanych mogą być aktualizowane. Motyw działania napastnika nie został dotychczas ustalony.

Zobacz wideo

Podobne artykuły