Kierujący BMW wjechał w drzewo i wypadł z pojazdu. Auto stanęło w ogniu. Jedna osoba nie żyje

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Po godzinie 18 do Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Siedlcach wpłynęło zgłoszenie o tragicznym wypadku drogowym w miejscowości Pieńki w gminie Domanice (pow. siedlecki). Kierujący samochodem osobowym marki BMW na prostym odcinku drogi, zjechał i uderzył w drzewo, a po zderzeniu pojazd stanął w ogniu.

Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej – jeden z PSP i trzy z OSP. Po dojeździe służb okazało się, że rozbity pojazd jest objęty pożarem. W pobliżu auta znajdował się nieprzytomny kierowca.

Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna w trakcie wypadku miał wypaść z pojazdu. Na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, jednak życia poszkodowanego nie udało się uratować. Ratownicy stwierdzili zgon 32-letniego kierowcy.

Strażacy przystąpili do gaszenia płonącego samochodu oraz zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Droga w rejonie wypadku jest zablokowana.

Czynności na miejscu prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora. Wyjaśniane są dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły