Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim przedstawiła zarzut matce noworodka, który 1 września 2026 roku został pozostawiony bez opieki w Błoniu. Kobieta usłyszała zarzut porzucenia dziecka oraz narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zarzut został przedstawiony kobiecie 3 września w ramach postępowania przygotowawczego nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Grodzisku Mazowieckim.
Śledczy ustalili, że dwa dni wcześniej, 1 września, w Błoniu matka pozostawiła bez opieki noworodka płci męskiej, mimo ciążącego na niej obowiązku troszczenia się o dziecko. Według prokuratury swoim zachowaniem naraziła małoletniego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Podstawą do przedstawienia zarzutów był zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym dokumentacja medyczna dziecka. Wynikało z niej, że noworodek był wychłodzony i miał niską wagę urodzeniową.
„Podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia” – przekazała prokurator Katarzyna Podlodowska.
Kobiecie zarzucono czyn kwalifikowany z przepisów dotyczących porzucenia małoletniego poniżej 15. roku życia oraz narażenia osoby pozostającej pod opieką sprawcy na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Po wykonaniu czynności prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec kobiety środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji.
„Prokurator zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji” – poinformowała prokurator Katarzyna Podlodowska.
Podejrzanej grozi kara pozbawienia wolności. „Zarzucone podejrzanej czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat” – przekazała przedstawicielka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.


