Masza Graczykowska nie żyje. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, ciało 25-letniej influencerki znaleziono 8 marca w mieszkaniu na terenie stolicy. Śledczy mają już wyniki sekcji zwłok. Na obecnym etapie postępowania nie stwierdzono udziału osób trzecich, ale zlecono dodatkowe badania, które mają pomóc w ustaleniu dokładnej przyczyny śmierci.
Sprawa od kilku dni budziła duże zainteresowanie w sieci. Informacje o śmierci Maszy Graczykowskiej krążyły w mediach społecznościowych, jednak dopiero 19 marca zostały oficjalnie potwierdzone przez prokuraturę. Z ustaleń przekazanych mediom wynika, że oględziny miejsca zdarzenia odbyły się z udziałem prokuratora, a po sekcji zwłok zarządzono jeszcze dodatkowe ekspertyzy.
Według informacji przekazywanych przez śledczych postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci z art. 155 Kodeksu karnego. Taka kwalifikacja na wstępnym etapie ma umożliwić pełne wyjaśnienie okoliczności zgonu, zanim prokuratura otrzyma komplet wyników badań. Na razie nie ujawniono, co było bezpośrednią przyczyną śmierci 25-latki.

W mieszkaniu znajdował się także żywy pies influencerki. Zwierzę zostało zabezpieczone i trafiło do schroniska, a następnie odebrała je rodzina.
Masza Graczykowska, znana również jako Maria Graczykowska, była influencerką, youtuberką i modelką. Szerszą rozpoznawalność zdobyła w mediach społecznościowych, publikując materiały lifestylowe i nagrania na YouTube. Jej kanał śledziło ponad 160 tys. subskrybentów. Była też szeroko komentowana po głośnym konflikcie z Fagatą, a w 2022 roku wystąpiła na gali High League, gdzie walczyła z Mają Staśko.
Śmierć 25-latki poruszyła internetową społeczność, która od kilku dni próbowała ustalić, co wydarzyło się w warszawskim mieszkaniu influencerki. Na ten moment kluczowe będą wyniki dodatkowych badań zleconych po sekcji zwłok. To one mają odpowiedzieć na pytania, których dziś prokuratura jeszcze nie rozstrzyga. Prokuratura dodała, że śledztwo nie jest prowadzone w kierunku samobójstwa.


