Palili marihuanę pod siedzibą Straży Miejskiej. Chcieli mieć „pałera”

Interwencje

Dwóch 19-latków postanowiło zapalić marihuanę w pobliżu siedziby straży miejskiej przy ulicy Grochowskiej na warszawskiej Pradze-Południe. Mężczyźni tłumaczyli, że używają jej przed treningiem na siłowni, ponieważ ma im dodawać energii. Ich zachowanie zwróciło uwagę funkcjonariuszy, a interwencja zakończyła się przekazaniem obu młodych mężczyzn policji. Jeden z nich został zatrzymany.

Do zdarzenia doszło 27 października w pobliżu siedziby VII Oddziału Terenowego Straży Miejskiej przy ulicy Grochowskiej. Funkcjonariusze wychodzący z budynku wyczuli charakterystyczny zapach marihuany. Kilkadziesiąt metrów dalej zauważyli dwóch młodych mężczyzn siedzących na murku, wokół których unosił się dym.

Na widok zbliżających się strażników jeden z mężczyzn wyrzucił coś i zaczął nerwowo przydeptywać ten przedmiot butem. Funkcjonariusze podeszli do 19-latków i zapytali, co palą. Obaj zapewniali, że są to zwykłe papierosy. Wyczuwalny zapach wzbudził jednak podejrzenia strażników, którzy poprosili młodych mężczyzn o okazanie zawartości kieszeni i podręcznych toreb.

Podczas interwencji jeden z 19-latków przyznał, że ma przy sobie „trochę zioła”. Wyjaśnił również, że razem z kolegą lubią palić marihuanę przed wizytą na siłowni, ponieważ według nich dodaje im to „pałera”.

W torbie jednego z mężczyzn strażnicy miejscy znaleźli pojemnik zawierający zielono-brunatne grudki suszu roślinnego, urządzenie służące do jego rozdrabniania oraz szklaną przygotowaną do palenia lufkę.

Zobacz wideo

Podobne artykuły