Wpadli w ręce policjantów zaraz po zdarzeniu. Ze wstępnych informacji wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, grozili pokrzywdzonemu użyciem maczety, a następnie go okradli, pokrzywdzony zmuszony został do klęczenia i wypowiadania kompromitujących i obraźliwych go słów. Podejrzani usłyszeli zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Całe zdarzenie rozegrało się kilka dni temu wieczorem. Policjanci z warszawskiego Bemowa otrzymali zgłoszenie w sprawie napaści na pokrzywdzonego w jego mieszkaniu. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce i ustalili wstępne okoliczności zdarzenia. Wynikało z nich, że sprawcy grozili pokrzywdzonemu użyciem maczety, następnie dokonali kradzieży jego rzeczy, m.in. kurtki, obuwia, słuchawek, perfum o łącznej wartości ok. 11 tysięcy zł. Pokrzywdzony został zmuszony do klęczenia oraz wypowiadania kompromitujących i obraźliwych go słów. Kiedy sprawcy próbowali uciec, pokrzywdzony szarpał się z nimi, aby odzyskać skradzione rzeczy. Wówczas sprawcy rozpylili wobec niego gaz pieprzowy i uciekli.



Policjanci niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania sprawców, w tym samy czasie na miejscu zdarzenia pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która prowadziła oględziny i zabezpieczyła odrzuconą przez jednego ze sprawców maczetę. Niedługo po zdarzeniu policjanci zatrzymali pierwszego z mężczyzn. 19-latek miał na sobie buty i kurtkę należącą do pokrzywdzonego, a w kieszeni kartę miejską na jego dane. Jednocześnie inny patrol policjantów ustalił i zatrzymał drugiego ze współsprawców w wieku 23 lat. Podczas przeszukania mieszkania należącego do mężczyzny policjanci znaleźli inne skradzione rzeczy należące do pokrzywdzonego, dodatkowo w rurze wentylacyjnej w łazience funkcjonariusze odkryli jeszcze kilka gramów mefedronu.
Zatrzymani trafili do policyjnej celi. Śledczy z Bemowa zgromadzili materiał dowodowy. Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie, gdzie usłyszeli zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, działając wspólnie i w porozumieniu. Podejrzany w wieku 23 lat odpowie jeszcze za posiadanie narkotyków.
Decyzją prokuratora podejrzani zostali objęci dozorem policyjnym i mają zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola w Warszawie.
KRP IV – Bemowo, Wola


