Ponad godzinę walczyli o jego życie. Tragiczna akcja nad Wisłą

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Ponad godzinę trwała walka o życie mężczyzny, który w czwartek, 6 sierpnia, stracił funkcje życiowe na plaży nad Wisłą w rejonie Wyspy Rembezy. Do akcji skierowano ratowników medycznych, strażaków, WOPR oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mimo długotrwałej resuscytacji około 40-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Służby ruszyły nad Wisłę

Do zdarzenia doszło około godziny 20, na plaży nad Wisłą w rejonie Wyspy Rembezy. U przebywającego tam około 40-letniego mężczyzny doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję ratunkową.

Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej z terenu powiatu piaseczyńskiego. Strażacy przyjechali między innymi z łodziami oraz pojazdami typu UTV, które mogły być potrzebne ze względu na położenie miejsca interwencji. W działaniach uczestniczyli również ratownicy WOPR oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.

Początkowo zadysponowano także strażaków z Otwocka. Po dokładnym ustaleniu lokalizacji okazało się jednak, że miejsce zdarzenia znajduje się jeszcze na terenie powiatu piaseczyńskiego.

Śmigłowiec LPR skierowany do akcji

Ze względu na stan mężczyzny do działań zadysponowano także załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego Ratownik 12.

Po dotarciu do poszkodowanego ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Działania mające na celu przywrócenie funkcji życiowych trwały ponad godzinę.

Mimo wysiłków zespołów ratowniczych nie udało się przywrócić czynności życiowych około 40-letniego mężczyzny. Akcja zakończyła się stwierdzeniem jego zgonu.

Zobacz wideo

Podobne artykuły