Tragedia na Targówku. Nie żyje żołnierz Wojska Polskiego. Zmarł jadąc autem

Bocian
Bocian
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Wczoraj wieczorem na ulicy Księcia Ziemowita na warszawskim Targówku doszło do tragicznego zdarzenia. Służby zostały wezwane do mężczyzny w mazdzie, który zasłabł w samochodzie. Mężczyznę wyciągnięto z pojazdu, a na miejscu przez ponad godzinę prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo długiej walki o jego życie nie udało się go uratować.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że zmarły był żołnierzem Wojska Polskiego. W chwili zdarzenia miał przebywać poza służbą. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe oraz policja, jednak po ustaleniu tożsamości mężczyzny dalsze czynności zostały przejęte przez Żandarmerię Wojskową.

Przejęcie sprawy przez Żandarmerię Wojskową wpisuje się w jej ustawowe kompetencje. Formacja ta jest wyspecjalizowaną służbą wchodzącą w skład Sił Zbrojnych RP i wobec żołnierzy realizuje zadania przewidziane dla Policji.

Informację o takim zdarzeniu potwierdza Rzecznik Prasowy Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej ppłk Tomasz Wiktorowicz. Jak dodaje sprawa została przejęta przez Żandarmerię Wojskową, a na miejscu wykonano niezbędne czynności. Dalsze działania będzie prowadziła prokuratura.

Czynności w sprawie prowadzone są pod nadzorem prokuratury. Na obecnym etapie nie są znane dokładne przyczyny ani okoliczności śmierci mężczyzny. Kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania będzie miała sekcja zwłok, która ma pomóc w ustaleniu bezpośredniej przyczyny zgonu.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły