Tragiczny finał wypadku, do którego doszło przed godz. 15 na drodze krajowej nr 60 w miejscowości Mokrzk w powiecie płockim. W wyniku odniesionych obrażeń w szpitalu zmarł 35-letni pasażer Peugeota.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letni kierujący BMW najprawdopodobniej rozpoczął manewr wyprzedzania ciągu pojazdów. W tym samym czasie wyprzedzanie miał rozpocząć także 35-letni kierowca Peugeota. Doszło do zderzenia obu samochodów, po którym Peugeot zjechał z drogi i uderzył w drzewo.
Na miejsce natychmiast skierowano policję, straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego. W akcji ratunkowej uczestniczył również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.





Do szpitala trafili kierowca Peugeota oraz jego dwaj pasażerowie. Stan jednego z nich, 35-letniego mężczyzny, od początku określano jako zagrażający życiu. Pomimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.
Na miejscu zdarzenia policjanci przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady oraz ustalali dokładny przebieg wypadku. Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzone pod nadzorem prokuratora.
Śledczy będą wyjaśniać wszystkie okoliczności tragedii, w tym kolejność wykonywanych przez kierowców manewrów oraz bezpośrednią przyczynę zderzenia.
Droga krajowa nr 60 z Płocka w kierunku Drobina została całkowicie zablokowana. Kierowcom zalecono korzystanie z objazdów prowadzących przez miejscowości Psary i Łęg Probostwo.


