Ponad 150 funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Służby Celno-Skarbowej wzięło udział w szeroko zakrojonej akcji na terenie województwa mazowieckiego. Rozbito grupę podejrzaną o wielomilionowe oszustwa podatkowe związane ze sprzedażą hulajnóg elektrycznych. Zatrzymano 16 osób, a wartość zabezpieczonych urządzeń oszacowano na około 156 milionów złotych. Według śledczych straty Skarbu Państwa mogły wynieść co najmniej 162 miliony złotych.
Do spektakularnej operacji doszło na początku października 2026 roku. Funkcjonariusze CBŚP z Zarządu w Białymstoku, wspólnie z przedstawicielami Podlaskiego Urzędu Celno-Skarbowego, przeprowadzili skoordynowane działania wymierzone w zorganizowaną grupę przestępczą, która miała działać w latach 2024–2026.
Jak ustalili śledczy, podejrzani mieli prowadzić sprzedaż hulajnóg elektrycznych na ogromną skalę za pośrednictwem internetowej platformy handlowej, jednocześnie unikając odprowadzania należnego podatku VAT.
– Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że proceder mógł doprowadzić do uszczuplenia należności podatkowych na kwotę co najmniej 162 mln zł – informuje Centralne Biuro Śledcze Policji.
Ponad 57 tysięcy hulajnóg w magazynach. Towar wart fortunę
W działaniach uczestniczyło ponad 150 funkcjonariuszy. Mundurowi wkroczyli do pięciu magazynów, siedzib firm oraz miejsc zamieszkania osób podejrzewanych o udział w procederze.
Skala zabezpieczonego towaru okazała się ogromna. Funkcjonariusze odnaleźli ponad 57 tysięcy hulajnóg elektrycznych różnych modeli, których łączną wartość oszacowano na około 156 milionów złotych. Do przewiezienia wszystkich urządzeń potrzebnych byłoby niemal 170 naczep ciężarowych.






Podczas przeszukań zabezpieczono również baterie, a także elektronikę wykorzystywaną w instalacjach fotowoltaicznych o wartości przekraczającej 6,5 miliona złotych. Śledczy przejęli ponadto dokumentację księgową, komputery, telefony komórkowe oraz elektroniczne nośniki danych, które mogą stanowić istotny materiał dowodowy.
W operacji uczestniczyli również funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Walizka pełna pieniędzy ukryta na strychu. Pomogła Hera
Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć podczas przeszukań była walizka ukryta na strychu jednej z posesji należących do podejrzanych.
W jej wnętrzu funkcjonariusze znaleźli ponad 700 tysięcy złotych oraz 300 tysięcy euro w gotówce.
W odnalezieniu pieniędzy pomogła Hera, specjalnie wyszkolony pies służbowy Podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej, wykorzystywany do wykrywania gotówki.
Na tym jednak zabezpieczenie majątku się nie zakończyło. Na polecenie prokuratora zablokowano na rachunkach bankowych ponad 5 milionów złotych. Funkcjonariusze zabezpieczyli także sześć samochodów osobowych oraz dwa ciągniki siodłowe o łącznej wartości przekraczającej milion złotych.
Zatrzymano 16 osób. Ośmiu podejrzanych trafiło do aresztu
Podczas operacji zatrzymano łącznie 16 osób. Wśród nich znalazło się dziewięciu obywateli Polski, sześciu obywateli Chin oraz jeden obywatel Białorusi.
Wszyscy zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Lublinie, która nadzoruje prowadzone postępowanie.
– Zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu oraz przestępstw skarbowych – przekazuje CBŚP.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu ośmiu podejrzanych. Wobec pozostałych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań
Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze CBŚP, KAS oraz prokuratorzy analizują zabezpieczone dokumenty i dane elektroniczne, starając się odtworzyć mechanizm działania grupy oraz ustalić wszystkie osoby i przedsiębiorstwa mogące mieć związek z nielegalnym procederem.
Śledczy sprawdzają również przepływy finansowe pomiędzy podmiotami gospodarczymi, które mogły uczestniczyć w sprzedaży hulajnóg i unikaniu opodatkowania.
Niewykluczone, że w najbliższym czasie dojdzie do kolejnych zatrzymań i przedstawienia następnych zarzutów.
Według śledczych proceder mógł spowodować straty dla finansów publicznych sięgające co najmniej 162 milionów złotych. Tego rodzaju przestępczość uderza nie tylko w budżet państwa, lecz także w przedsiębiorców, którzy legalnie prowadzą działalność gospodarczą i odprowadzają należne podatki.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Lublinie.



