Kierowca, który wyszedł z auta w korku powstałym po wcześniejszym potrąceniu pieszego na autostradzie A2, został uderzony przez motocykl. Wobec obywatela Norwegii policjanci prowadzili na miejscu czynności, a poszkodowany motocyklista z potłuczeniami trafił do szpitala.
Wczorajszy wieczór (19 sierpnia) na autostradzie A2 w kierunku Łodzi przyniósł serię niebezpiecznych zdarzeń. Przed godziną 21 na wysokości wyjazdu z MOP Brwinów Północ pieszy wszedł wprost pod jadące samochody.
Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz załoga śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (Ratownik 12). W zatorze drogowym, utworzonym wskutek prowadzonych czynności, doszło do kolejnego, poważnego wypadku.





Około dwóch kilometrów przed miejscem prowadzonej akcji ratunkowej kierujący Mercedesem obywatel Norwegii opuścił swój pojazd i wyszedł bezpośrednio na pas jezdni. W tym samym momencie między stojącymi w korku autami poruszał się motocyklista – obywatel Polski. Doszło do potrącenia.
Na miejsce niezwłocznie zadysponowano kolejne zespoły ratunkowe. Kierujący motocyklem doznał ogólnych potłuczeń i został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala na szczegółowe badania. Jego stan jest dobry, a obrażenia nie zagrażają życiu.
Potrącony obywatel Norwegii po przebadaniu przez ratowników medycznych nie wymagał hospitalizacji. Na miejscu funkcjonariusze policji prowadzili z nim dalsze czynności służbowe w celu dokładnego wyjaśnienia okoliczności jego wejścia na pas ruchu.
W odrębnym postępowaniu policjanci ustalają również szczegóły pierwszego zdarzenia – potrącony wcześniej pieszy trafił do szpitala bez dokumentów, a ze względu na jego stan nie przeprowadzono na miejscu badania alkomatem ani testów na obecność środków odurzających.


