18-letni mieszkaniec warszawskiego Bemowa został zatrzymany przez policjantów z Wydziału Kryminalnego wolskiej komendy. Podczas interwencji młody mężczyzna próbował pozbyć się foliowego pakunku, wyrzucając go przez okno mieszkania. Nie wiedział jednak, że na dole czekali już funkcjonariusze. W trakcie przeszukań zabezpieczono ponad 100 gramów narkotyków oraz ponad 12 tysięcy złotych w gotówce. Podejrzanemu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Kryminalni z komendy przy ulicy Żytniej uzyskali informacje wskazujące, że w jednym z mieszkań na Bemowie mogą być przechowywane znaczne ilości narkotyków, które następnie miały być przygotowywane do sprzedaży. Funkcjonariusze postanowili zweryfikować te ustalenia i przeprowadzili działania operacyjne.
Przed wejściem do mieszkania policjanci odpowiednio zabezpieczyli teren wokół budynku, w tym przestrzeń bezpośrednio pod oknami lokalu. Chcieli w ten sposób uniemożliwić ewentualne pozbycie się przedmiotów mogących stanowić dowody w sprawie.
– „Gdy policjanci zapukali do drzwi lokalu, mężczyzna wyrzucił przez okno foliową torebkę zamkniętą próżniowo, która trafiła prosto w ich ręce” – przekazała podinsp. Marta Sulowska z wolskiej komendy policji.
Chwilę później drzwi mieszkania otworzył 18-latek. Funkcjonariusze przystąpili do przeszukania lokalu, a następnie sprawdzili również pojazd. W obu miejscach ujawnili kolejne substancje zabronione prawem.
Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 100 gramów środków odurzających i substancji psychotropowych. Wśród znalezionych narkotyków znajdowały się amfetamina, mefedron, marihuana oraz ecstasy. Oprócz tego funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 12 tysięcy złotych w polskiej walucie na poczet przyszłych kar i grzywien.
18-latek został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie osadzono go w policyjnej celi. Po zgromadzeniu materiału dowodowego przedstawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających.
– „Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności” – poinformowała podinsp. Marta Sulowska.
Mężczyzna będzie odpowiadał za zarzucane mu przestępstwo z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Na obecnym etapie postępowania zastosowano wobec niego wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.


