Wypadek na nitce Alei Armii Ludowej sparaliżował ruch w popołudniowym szczycie. Toyota po zderzeniu ze Skodą przewróciła się na bok, a poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala.
W czwartek 26 lutego około godziny 15 na głównej nitce Alei Armii Ludowej w Warszawie, na odcinku między Aleją Niepodległości a Waryńskiego w kierunku tej ostatniej, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – Skody i Toyoty. W wyniku zdarzenia Toyota przewróciła się na bok, a poszkodowany mężczyzna podróżujący tym autem został przetransportowany do szpitala.



Do kolizji doszło na jezdni prowadzącej od strony Ochoty w kierunku ul. Waryńskiego i dalej Pragi. Z pierwszych ustaleń na miejscu wynika, że kierujący Skodą podczas zmiany pasa ruchu zajechał drogę kierowcy Toyoty. Chwilę później doszło do kontaktu obu pojazdów – przednie koło Toyoty najechało na tylne koło Skody.
Siła i charakter uderzenia sprawiły, że Toyota została wyrzucona w powietrze i przewróciła się na bok. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe: straż pożarna, policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i uszkodzone pojazdy, a ratownicy medyczni przebadali uczestników.


W wyniku zdarzenia poszkodowany został mężczyzna podróżujący Toyotą – po udzieleniu pomocy na miejscu został zabrany do szpitala na dalszą diagnostykę i leczenie. Policjanci prowadzili czynności na miejscu, a działania związane z obsługą zdarzenia i zabezpieczeniem terenu trwały.
Zderzenie spowodowało poważne utrudnienia w ruchu. Zablokowane były dwa pasy w kierunku Mostu Łazienkowskiego, co w połączeniu z popołudniowym szczytem komunikacyjnym przełożyło się na wyraźne spowolnienie przejazdu w rejonie Alei Armii Ludowej. Kierowcy musieli liczyć się z zatorami i ograniczoną przepustowością. O 15:50 korek sięgał już ulicy Kopińskiej na Ochocie.


Utrudnienia były dodatkowo potęgowane przez fakt, że rozbite pojazdy nie zostały od razu usunięte z jezdni. Jak przekazano na miejscu, auta mają pozostać na drodze do czasu zakończenia czynności przez zespół wypadkowy WRD. Dopiero po zakończeniu dokumentowania zdarzenia możliwe będzie uprzątnięcie jezdni i stopniowe przywracanie płynności ruchu.
Na czas działań służb oraz pracy zespołu wypadkowego kierowcy przejeżdżający w tym rejonie powinni uwzględnić znacząco wydłużony czas przejazdu i zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza w miejscach zwężeń i w sąsiedztwie pracujących służb.



