Zderzenie w Alei Wilanowskiej. Kierowca porzucił Peugeota w zatoce autobusowej

Sowa
Sowahttp://miejskireporter.pl
Wydarzenia, wypadki, pożary i inne informacje z życia Warszawy oraz bliższych i dalszych okolic.
Interwencje

Zderzenie dwóch samochodów na skrzyżowaniu Alei Wilanowskiej z ulicą Rolną. Po zdarzeniu jeden z pojazdów został porzucony w zatoce autobusowej, a kierujący oddalił się pieszo z miejsca kolizji. Policjanci ustalają teraz, kto prowadził Peugeota i dlaczego odszedł przed przyjazdem służb.

Do zdarzenia doszło dziś w piątek, 19 czerwca, o godzinie 18:04 na skrzyżowaniu Alei Wilanowskiej z ulicą Rolną w Warszawie. Do służb wpłynęło zgłoszenie o zderzeniu dwóch samochodów osobowych. Na miejsce skierowano wszystkie służby ratunkowe – straż pożarną, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.

Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali dwa rozbite pojazdy. Toyota znajdowała się na środku skrzyżowania, natomiast Peugeot zjechał na pobliską zatokę autobusową. Służby zabezpieczyły miejsce zdarzenia i przystąpiły do sprawdzania, czy uczestnicy kolizji wymagają pomocy medycznej.

Na miejscu obecny był jedynie kierujący Toyotą. Ratownicy udzielili mu pomocy i sprawdzili jego stan. Na szczęście okazało się, że mężczyźnie nic się nie stało. Policjanci przebadali go również pod kątem trzeźwości – był trzeźwy.

Inaczej wyglądała sytuacja z drugim uczestnikiem zdarzenia. Mimo poszukiwań nie udało się odnaleźć osoby, która prowadziła Peugeota. Kierujący oddalił się pieszo z miejsca zdarzenia, pozostawiając samochód w zatoce przystankowej.

Dalsze czynności na miejscu prowadzili policjanci. Ich zadaniem było ustalenie dokładnego przebiegu zderzenia, a także potwierdzenie, kto siedział za kierownicą Peugeota i z jakiego powodu oddalił się przed przyjazdem służb.

Zdarzenie spowodowało działania służb w rejonie skrzyżowania Alei Wilanowskiej z ulicą Rolną. Policja oraz strażacy zabezpieczali miejsce kolizji a policja prowadziła czynności związane z dokumentowaniem uszkodzeń pojazdów oraz ustalaniem okoliczności zdarzenia.

Wspólnie budujmy niezależne media!

Każdy, nawet najmniejszy wkład finansowy, pozwala nam na rozwój oraz podnoszenie jakości naszych materiałów. Dziękujemy!

Podobne artykuły