Policjanci z warszawskiej grupy „Skorpion” zatrzymali w Rzeszowie dwóch obywateli Rumunii w związku ze sprawą przywłaszczenia luksusowego Mercedesa wartego niemal 800 tys. zł. Samochód został wynajęty z wypożyczalni na Białołęce, jednak nie wrócił do właściciela w ustalonym terminie. Jeden z zatrzymanych usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Sprawa rozpoczęła się, gdy mężczyzna posługujący się rumuńskim paszportem wynajął luksusowego Mercedesa w jednej z firm działających na warszawskiej Białołęce. Pomimo podpisanej umowy samochód nie został zwrócony w ustalonym terminie, a numer telefonu podany przez klienta był nieaktywny.
Do wypożyczalni dotarła jednak wiadomość, w której wynajmujący poinformował, że pojazd wraz z kluczykami został mu skradziony. Przedstawiciel poszkodowanej firmy zgłosił sprawę policjantom z komisariatu na Białołęce.
W działania zaangażowali się również funkcjonariusze północnopraskiej grupy „Skorpion”, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości samochodowej.
„Z ustaleń operacyjnych wynikało, że wypożyczony Mercedes miał usunięte urządzenia lokalizacyjne” – poinformowała nadkom. Paulina Onyszko z północnopraskiej policji.
Dalsze ustalenia funkcjonariuszy wskazywały, że obywatel Rumunii może być zamieszany w kradzieże luksusowych samochodów na terenie Europy. Policjanci uzyskali również informacje, że mężczyzna prawdopodobnie planuje kradzież kolejnego drogiego Mercedesa, tym razem należącego do wypożyczalni samochodów w Rzeszowie.
Na podstawie zgromadzonych informacji operacyjni wytypowali firmę, w której miał pojawić się podejrzewany, i przygotowali akcję zatrzymania. Działania przeprowadzono kilka dni przed publikacją policyjnego komunikatu z 2 listopada.
Kiedy dwaj obywatele Rumunii pojawili się w wytypowanej wypożyczalni w Rzeszowie, policjanci przystąpili do zatrzymania. Jednym z mężczyzn był 27-latek. Obaj zostali przewiezieni do północnopraskiej komendy, gdzie przeprowadzono dalsze czynności procesowe.
Jeden z zatrzymanych usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Praga Północ. Prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o umieszczeniu podejrzanego w areszcie na trzy miesiące.
Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Policja nie poinformowała, czy Mercedes przywłaszczony z warszawskiej wypożyczalni został odzyskany.


