Po ponad dwóch dekadach od zbrodni popełnionej w Krakowie śledczy wrócili do niewyjaśnionego wątku z 2003 roku i zatrzymali podejrzanego o śmiertelne ugodzenie nożem 23-latka na osiedlu Strusia w Nowej Hucie. Jak przekazano w komunikacie Prokuratury Krajowej, sprawa dotyczy zabójstwa na tle porachunków środowisk zorganizowanych grup przestępczych powiązanych z krakowskimi pseudokibicami.
Do zdarzenia doszło 19 sierpnia 2003 roku na osiedlu Strusia w Krakowie – Nowej Hucie. Późnym wieczorem 23-letni pokrzywdzony stał z dwoma kolegami w pobliżu jednego z bloków mieszkalnych. W pewnym momencie podeszło do nich dwóch młodych mężczyzn i zapytało, któremu klubowi piłkarskiemu kibicują. Pokrzywdzony – jak wynika z komunikatu – nie był związany z subkulturą pseudokibiców, ale miał świadomość, że na osiedlu dominują sympatycy Wisły Kraków, dlatego odpowiedział, że jest fanem tego klubu.
Z komunikatu wynika, że napastnicy mieli pochodzić z sąsiedniego osiedla, gdzie dominowali kibice Cracovii, i byli powiązani z bojówką tej drużyny. Tego wieczoru – jak wskazano – mieli udać się na konkurencyjne osiedle z zamiarem „polowania” na kibiców Wisły Kraków. Po usłyszeniu odpowiedzi jeden z napastników zadał pokrzywdzonemu cios nożem „skierowany bezpośrednio w serce”. Mimo podjętej reanimacji młody mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala.
W komunikacie podkreślono motyw i okoliczności, wskazując, że ofiara nie była członkiem żadnej „wojny” kibicowskiej. Jak ujęto to wprost: „Pokrzywdzony zginął wyłącznie dlatego, że mieszkał na osiedlu uważanym za bastion sympatyków jednego z konkurencyjnych klubów. Stał się przypadkową ofiarą wojny pseudokibicowskich gangów.”
Po zabójstwie w sprawę zaangażowano – jak opisano – dziesiątki funkcjonariuszy Policji. Uruchomiono specjalną infolinię, a sprawa była szeroko nagłaśniana, m.in. w magazynie kryminalnym „997”. Mimo intensywnych działań na tamtym etapie „nie udało się zgromadzić materiału dowodowego pozwalającego na przedstawienie zarzutów konkretnym osobom”.
Do niewyjaśnionej sprawy po latach wrócili funkcjonariusze Zarządu w Krakowie Centralnego Biura Śledczego Policji, działający pod nadzorem prokuratorów Działu do Spraw Niewykrytych Zabójstw Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej. W efekcie wielomiesięcznych czynności operacyjnych i procesowych zatrzymano mężczyznę podejrzanego o zadanie śmiertelnego ciosu nożem.
Jak przekazano, „Prokurator przedstawił Dominikowi B. zarzut zabójstwa z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.” Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego: „Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.” W komunikacie wskazano również, że „Podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.”



