Trzech pracowników trafiło do szpitala po zdarzeniu, do którego doszło o godzinie 10:18 przy ul. Powsińskiej 56 na Mokotowie. Podczas prac serwisowych w podziemnej kanalizacji na terenie jednej z placówek przedszkolnych strażacy wykryli wysokie stężenie siarkowodoru. Policja prowadzi czynności w kierunku wypadku przy pracy.
Do zdarzenia doszło na terenie jednego z przedszkoli przy ul. Powsińskiej. Z relacji strażaków wynika, że w trakcie prac serwisowych prowadzonych przy podziemnej kanalizacji dwóch mężczyzn weszło do studzienki. Trzeci inny pracownik pozostawał na powierzchni. W trakcie prac z rury zaczęły wpływać nieczystości.
W pewnym momencie mężczyzna z innej firmy znajdujący się na górze usłyszał wołanie o pomoc i zobaczył, że dzieje się coś niepokojącego. Przy pomocy innych pracowników wydobył obu ze studzienki. Jeden z nich był nieprzytomny, ale miał zachowane funkcje życiowe. Drugi był przytomny.
Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Strażacy wykonali pomiary, które wykazały wysokie stężenie siarkowodoru – w granicach około 400–500 ppm. Wszystkie trzy osoby trafiły do szpitala z objawami podtrucia. Jedna z nich została przewieziona profilaktycznie.
W działaniach brały udział cztery zastępy straży pożarnej, łącznie 18 strażaków, trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Działania strażaków zakończyły się około godz. 11.
Dalsze czynności przejęli policjanci. Wstępnie ustalono, że prace wykonywała firma zewnętrzna. Mężczyźni weszli do kanału prawdopodobnie bez masek ochronnych. Sprawa prowadzona jest w kierunku wypadku przy pracy.
Służby ustalają dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia. Według przekazanych informacji nie ma zagrożenia dla osób postronnych.


