W piątek około godziny 7 rano służby zostały zaalarmowane przez przechodnia o zwłokach unoszących się na wodzie w Parku nad Balatonem na warszawskim Gocławiu. Na miejsce skierowano policję oraz straż pożarną. Ciało zostało wyłowione na brzeg, a czynności w sprawie prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora.
Do zdarzenia doszło w rejonie popularnego parku i zbiornika wodnego na Pradze-Południe. Zgłoszenie do służb wpłynęło rano, po tym jak przypadkowa osoba zauważyła ciało znajdujące się w wodzie.
Na miejsce zadysponowano strażaków oraz policję. Strażacy podjęli ciało mężczyzny z wody i przetransportowali je na brzeg. Teren działań został zabezpieczony, a policjanci rozpoczęli czynności procesowe.
Przy denacie znaleziono dokumenty wystawione na 49-latka. Ostateczne potwierdzenie tożsamości oraz przyczyny śmierci będzie należało do śledczych i biegłych.












Czynności na miejscu prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Policjanci będą ustalać, w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się w wodzie oraz co doprowadziło do jego śmierci. Ciało zostanie zabezpieczone i przewiezione do zakładu medycyny sądowej, gdzie mają zostać przeprowadzone dalsze badania.
Na tym etapie sprawy służby nie przekazały informacji o dokładnym przebiegu zdarzenia. Nie są znane okoliczności, w jakich mężczyzna zmarł, ani czas, w którym jego ciało znalazło się w wodzie.
Według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od 1 kwietnia w Polsce utonęło 45 osób. W przypadku zdarzenia w Parku nad Balatonem przyczyna śmierci mężczyzny będzie dopiero ustalana w toku postępowania.


