Na przystanku Centrum 01 przy ulicy Marszałkowskiej stanęła odrestaurowana wiata typu „Ł” – jeden z najbardziej charakterystycznych elementów dawnej warszawskiej komunikacji. Konstrukcja wróciła do użytku w sąsiedztwie budynku dawnej Cepelii, w którym obecnie działa Empik. Wiata nie jest wyłącznie eksponatem – będzie normalnie służyła pasażerom Warszawskiego Transportu Publicznego.
Odnowioną „Ełkę” oficjalnie zaprezentowano w poniedziałek, 21 września, o godz. 13. Z tej okazji na przystanku pojawił się również zabytkowy Jelcz Berliet. Dla mieszkańców przygotowano przejazd autobusem z przewodniczką, pamiątkowe bilety oraz poczęstunek.
Lokalizacja historycznej wiaty została wybrana nieprzypadkowo. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się budynki kojarzone z przebudową centrum Warszawy w latach 60. i 70. – dawna Cepelia, Domy Towarowe Centrum oraz dawny Hotel Forum, czyli obecny Novotel Warszawa Centrum. Odrestaurowana konstrukcja ma nawiązywać do wyglądu tego fragmentu miasta sprzed kilku dekad.
Wiaty typu „Ł”, nazywane również „Ełkami” lub wiatami łazienkowskimi, powstały w związku z budową Trasy Łazienkowskiej. Pierwsze projekty zaprezentowano w lutym 1974 roku w zakładzie torowo-budowlanym Miejskich Zakładów Komunikacyjnych przy ulicy Obozowej. Pierwsze konstrukcje ustawiono jeszcze przed oficjalnym otwarciem trasy – w maju 1974 roku pojawiły się przy przystanku Pomnik Lotnika.



W 1974 roku w Warszawie było około 70 takich wiat, przede wszystkim wzdłuż Trasy Łazienkowskiej i Wisłostrady. W kolejnych latach konstrukcja została rozpowszechniona w całym mieście. Do 1984 roku liczba „Ełek” przekroczyła 1,2 tys., a jeszcze w 2005 roku w Warszawie i podwarszawskich miejscowościach znajdowało się ich ponad 900.


Charakterystycznymi elementami wiat były szeroki dach, duże przeszklenia, srebrzyste wykończenie oraz drewniane ławki. Konstrukcje miały przede wszystkim dobrze chronić pasażerów przed deszczem, śniegiem, słońcem i wiatrem. W latach 70. towarzyszyły im żółte pylony z podświetlanymi tablicami – z literą „A” na przystankach autobusowych i „T” na tramwajowych. Znajdowały się na nich również rozkłady jazdy oraz oznaczenia linii.



Z czasem „Ełki” zaczęły znikać z warszawskich ulic i były zastępowane nowszymi konstrukcjami. W ostatnich latach zachowały się już tylko pojedyncze egzemplarze, między innymi przy ulicy Grzybowskiej oraz alei gen. Stanisława Maczka. Ostatnie stare wiaty zostały wycofane z normalnego użytkowania, a zachowane elementy posłużyły do odtworzenia konstrukcji, która trafiła do centrum.
Renowacja nie była prosta ze względu na brak kompletnej dokumentacji technicznej. Przy odtwarzaniu części elementów korzystano między innymi z archiwalnych fotografii. Niektóre aluminiowe fragmenty wykonano ponownie, odtworzono także charakterystyczne zadaszenie. Efektem jest wiata zachowująca historyczną formę, ale ponownie wykorzystywana jako część czynnego przystanku.



Podczas poniedziałkowej prezentacji dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Katarzyna Strzegowska podkreśliła, że miasto zdecydowało się zachować fragment historii warszawskiego transportu publicznego. ZTM od lat rozważa również stworzenie w Warszawie muzeum transportu publicznego, jednak do realizacji takiego projektu potrzebne byłyby odpowiednie miejsce i finansowanie.


