Tuszował przestępstwo pedofilskie. Namawiał chłopca do kłamstwa. Jest prawomocny wyrok

Interwencje

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok skazujący Jarosława Ś. na 1 rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna wiedział o przestępstwie seksualnym wobec chłopca poniżej 15. roku życia, lecz nie powiadomił organów ścigania. Co więcej, nakłaniał dziecko do zatajenia zdarzenia i przekazania nieprawdziwych informacji innym osobom. Sąd orzekł również ośmioletni zakaz zajmowania stanowisk związanych z nadzorem lub opieką nad małoletnimi. Wyrok jest prawomocny.

O prawomocnym zakończeniu sprawy poinformowała w poniedziałek, 26 października 2026 roku, Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce. Sąd odwoławczy rozpatrzył apelację obrońcy Jarosława Ś., jednak nie uwzględnił przedstawionych argumentów i utrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie.

Granatowy komunikat Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce o prawomocnym skazaniu za niepowiadomienie o przestępstwie pedofilii i
fot. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce

Sprawa dotyczy wydarzeń z nocy z 11 na 12 czerwca 2022 roku w miejscowości Popowo-Letnisko na Mazowszu. Podczas odbywającego się tam obozu Jarosław Ś. otrzymał bezpośrednio od pokrzywdzonego chłopca wiarygodną informację o przestępstwie seksualnym, którego dopuścił się wobec niego inny mężczyzna. Pomimo uzyskanej wiedzy nie zawiadomił niezwłocznie policji ani prokuratury, choć w przypadku takiego przestępstwa ciążył na nim prawny obowiązek zgłoszenia sprawy.

Na zaniechaniu zawiadomienia organów ścigania działania Jarosława Ś. się nie zakończyły. Jak ustalił sąd, 12 czerwca mężczyzna nakłaniał pokrzywdzonego do przekazania nieprawdziwych informacji wolontariuszom przebywającym na obozie. Chłopiec miał zaprzeczyć, że doszło wobec niego do czynności seksualnych. Skazany namawiał go również, aby nie ujawniał zdarzenia innym osobom.

Sąd uznał, że działania te stanowiły pomoc sprawcy przestępstwa w uniknięciu odpowiedzialności karnej. W ten sposób Jarosław Ś. nie tylko nie zareagował na informację otrzymaną od pokrzywdzonego, lecz także aktywnie nakłaniał go do zatajenia prawdy.

W lipcu 2023 roku Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce oskarżyła Jarosława Ś. o popełnienie dwóch przestępstw. Pierwszym było niezawiadomienie organów ścigania o czynie seksualnym wobec osoby poniżej 15. roku życia, objęte odpowiedzialnością z art. 240 § 1 Kodeksu karnego. Drugi zarzut dotyczył utrudniania postępowania karnego poprzez pomoc sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności, czyli przestępstwa określonego w art. 239 § 1 Kodeksu karnego.

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie wyrokiem z 15 września 2025 roku uznał oskarżonego za winnego obu czynów. Wymierzył mu karę łączną 1 roku i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Dodatkowo orzekł zakaz zajmowania stanowisk związanych z nadzorem lub opieką nad osobami małoletnimi przez 8 lat oraz obciążył skazanego kosztami postępowania.

Obrońca Jarosława Ś. złożył apelację, wskutek czego orzeczenie sądu pierwszej instancji nie było początkowo prawomocne. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie, który rozpatrzył środek odwoławczy i nie znalazł podstaw do zmiany rozstrzygnięcia.

„Sąd nie podzielił argumentacji obrony i utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji” – przekazała Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Utrzymanie wyroku oznacza zakończenie zwykłego postępowania odwoławczego. Stronom pozostaje możliwość wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego, jednak jest to nadzwyczajny środek zaskarżenia, dopuszczalny wyłącznie w przypadkach określonych przepisami.

Podstawą kasacji mogą być między innymi bezwzględne przyczyny odwoławcze wskazane w art. 439 Kodeksu postępowania karnego lub inne rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Kasacja nie może zostać oparta wyłącznie na zarzucie niewspółmierności wymierzonej kary.

Prawomocny wyrok oznacza, że Jarosław Ś. został ostatecznie skazany w zwykłym toku instancji za niezawiadomienie o przestępstwie seksualnym wobec dziecka oraz pomaganie sprawcy w uniknięciu odpowiedzialności karnej.

Zobacz wideo

Podobne artykuły