Cztery razy za kierownicą w stanie nietrzeźwości. Sąd zdecydował o aresztowaniu

Interwencje

Czterokrotnie w ciągu zaledwie pięciu miesięcy miał prowadzić samochód w stanie nietrzeźwości, mimo obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Piotr J., wobec którego Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim prowadzi postępowanie karne, miał również lekceważyć wcześniej zastosowane środki zapobiegawcze i nie stawiać się na obowiązkowy dozór policyjny. Początkowo sąd odmówił jego tymczasowego aresztowania, jednak po zażaleniu prokuratury Sąd Okręgowy w Siedlcach zmienił decyzję i zastosował wobec mężczyzny areszt.

Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim prowadzi postępowanie przeciwko Piotrowi J., podejrzanemu o prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Siedlcach z 5 listopada, nie był to odosobniony przypadek. Według śledczych w ciągu pięciu miesięcy mężczyzna miał aż czterokrotnie dopuścić się podobnych czynów.

Granatowa plansza z napisem „INFORMACJA” i komunikatem o areszcie dla kierującego w stanie nietrzeźwości prokuratury w
fot. Prokuratura Okręgowa w Sieldcach

Pomimo kolejnych postępowań i stosowanych wobec niego środków zapobiegawczych podejrzany miał nadal naruszać obowiązujące go ograniczenia. Jednym z nałożonych obowiązków był dozór policyjny, wymagający stawiania się w wyznaczonych terminach w jednostce policji. Według prokuratury Piotr J. nie wykonywał tego obowiązku, co podważało skuteczność dotychczasowych środków o charakterze wolnościowym.

W związku z powtarzającymi się naruszeniami prokurator uznał, że zastosowane wcześniej środki nie są wystarczające do zabezpieczenia prawidłowego przebiegu postępowania. Do Sądu Rejonowego w Mińsku Mazowieckim skierowano wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku prokuratury i odmówił zastosowania aresztu. Prowadzący postępowanie prokurator nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem i wniósł zażalenie do sądu wyższej instancji.

Sprawę rozpoznał Sąd Okręgowy w Siedlcach, który uwzględnił zażalenie i zmienił wcześniejszą decyzję. W rezultacie wobec Piotra J. zastosowano tymczasowe aresztowanie. W udostępnionych informacjach nie wskazano, na jaki okres orzeczono ten środek zapobiegawczy.

Podejrzanemu zarzucono naruszenie art. 178a § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, oraz art. 244, odnoszącego się do niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu. Pierwszy z przepisów przewiduje karę do trzech lat pozbawienia wolności, natomiast drugi – od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

W opisywanym postępowaniu prokuratura przyjęła kwalifikację prawną obejmującą zbieg przepisów, ponieważ jednym zachowaniem podejrzany miał naruszyć dwa przepisy Kodeksu karnego. Oznacza to, że przy ewentualnym skazaniu sąd wymierza jedną karę za czyn, a nie automatycznie sumuje kary przewidziane w obu przepisach.

W komunikacie z 5 listopada prokurator Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach podkreślił:

„Podkreślić należy, że takie zachowania spotykać się będą każdorazowo ze zdecydowaną reakcją Prokuratury”.

Śledczy zwracają uwagę na zagrożenie, jakie nietrzeźwi kierowcy stwarzają dla innych uczestników ruchu drogowego, oraz konieczność reagowania na przypadki lekceważenia orzeczeń sądowych i środków zapobiegawczych.

Piotr J. pozostaje podejrzanym, a zastosowanie tymczasowego aresztowania nie oznacza stwierdzenia jego winy. O ewentualnej odpowiedzialności karnej mężczyzny zdecyduje sąd.

Zobacz wideo

Podobne artykuły