Strzelanina w Krakowie. Nowe nagranie z miejsca zatrzymania: wizerunek sprawcy, jego rozbite auto i ranni bohaterscy policjanci

Interwencje

Nasza redakcja dotarła do kolejnego nagrania z miejsca zatrzymania sprawcy strzelaniny w Krakowie. Materiał przedstawia dwa samochody uczestniczące w zderzeniu oraz osobę — najpewniej policjanta — leżącą pomiędzy jednym z pojazdów a krawężnikiem. Według wstępnych, nieoficjalnych informacji czarny samochód, którym poruszał się napastnik, miał uderzyć w zaparkowane białe auto. Następnie miało dojść do wymiany ognia z policjantami.

Nagranie przedstawia miejsce policyjnej interwencji w centrum Krakowa, gdzie w sobotę, 7 listopada, zatrzymano sprawcę strzelaniny. Widać na nim czarny samochód oraz biały pojazd, w który miał uderzyć kierujący pierwszym autem. Na innych nagraniach w internecie widać, jak to samo auto przemierzało ulice w okolicach rynku, a z jego środka oddawano strzały. Według nieoficjalnych ustaleń w jego aucie znaleziono większą liczbę broni palnych.

Na nagraniu widoczny jest również sprawca, któremu zdjęto kask. Jest ubrany w paramilitarny stój, posiadał również broń długą. Wszystkim poszkodowanym pomocy udzielają osoby postronne. Sprawca to 24-letni Polak.

Po zderzeniu miało dojść do wymiany ognia pomiędzy napastnikiem a funkcjonariuszami policji. Małopolska policja potwierdziła wcześniej, że sprawca został postrzelony przez policjantów i zatrzymany, a następnie skierowany do szpitala.

Na nagraniu widoczna jest również osoba leżąca na ziemi, w przestrzeni pomiędzy białym, uszkodzonym samochodem a krawężnikiem. Z koloru jej stroju wynika, że jest to najpewniej drugi poszkodowany funkcjonariusz policji.

Na wcześniejszym nagraniu, którym dysponuje nasza redakcja, widać policjanta oddającego kilka strzałów w kierunku napastnika. Funkcjonariusz następnie samodzielnie zakłada sobie opaskę uciskową na ramię, co może wskazywać, że również został ranny.

W związku ze strzelaniną potwierdzono obrażenia u funkcjonariuszy policji. Na obecnym etapie nie można jednoznacznie ustalić, czy osoba leżąca przy białym samochodzie jest jednym z rannych policjantów.

Zobacz wideo

Podobne artykuły