Chcieli kupić auto i sprzedać blender. Oszuści wyłudzili niemal 20 tys. zł

Interwencje

Niemal 20 tysięcy złotych stracili mieszkańcy powiatu węgrowskiego w wyniku oszustw internetowych. W ostatnich dniach do Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie zgłosiły się cztery osoby poszkodowane podczas zakupów i sprzedaży przedmiotów w sieci. Przestępcy wykorzystywali fałszywe oferty, wyłudzali zaliczki oraz przesyłali odnośniki prowadzące do podrobionych stron internetowych. W dwóch przypadkach ofiarami były kobiety, które chciały sprzedać przedmioty za pośrednictwem portali ogłoszeniowych.

Dwie osoby próbowały kupić przez internet samochód oraz płyty betonowe. Po uzgodnieniu warunków transakcji ze sprzedającymi wpłaciły zaliczki na poczet zamówionych towarów. Pomimo przekazania pieniędzy kupujący nie otrzymali zakupionych przedmiotów, a kontakt ze sprzedawcami się urwał. Łączne straty w tych dwóch przypadkach przekroczyły 10 tysięcy złotych.

Kolejne oszustwo dotknęło mieszkankę powiatu węgrowskiego, która wystawiła na sprzedaż blender. Niedługo po opublikowaniu ogłoszenia skontaktowała się z nią osoba zainteresowana zakupem. Rzekomy kupujący przesłał kobiecie link, który miał umożliwić sfinalizowanie transakcji. W rzeczywistości odnośnik prowadził do strony internetowej przygotowanej przez oszustów.

„Po kliknięciu w odnośnik, kobieta została przekierowana na fałszywą stronę portalu sprzedażowego” – informuje st. post. Monika Księżopolska, autorka komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie.

Na podrobionej stronie kobieta podała dane swojej karty płatniczej. Następnie została przekierowana do fałszywego serwisu bankowego. W trakcie wykonywania kolejnych czynności zadzwoniła do niej osoba, która nakłoniła ją do zatwierdzenia przelewu. Kobieta postępowała zgodnie z otrzymanymi instrukcjami, nie zdając sobie sprawy, że uczestniczy w oszustwie. W rezultacie straciła ponad 4 tysiące złotych.

W podobny sposób oszukana została kolejna mieszkanka powiatu węgrowskiego. Kobieta również wystawiła przedmiot na sprzedaż za pośrednictwem portalu ogłoszeniowego. Po otrzymaniu wiadomości od osoby deklarującej chęć zakupu kliknęła w przesłany odnośnik i rozpoczęła wykonywanie wskazywanych czynności. Następnie zatwierdziła przelewy, w wyniku czego z jej rachunku zniknęło blisko 5 tysięcy złotych.

Opisane przypadki pokazują, że zagrożenie dotyczy nie tylko osób kupujących towary w internecie, lecz także sprzedających. Oszuści coraz częściej podszywają się pod potencjalnych klientów i wykorzystują strony przypominające popularne portale sprzedażowe oraz serwisy bankowe. Ich celem jest przechwycenie danych kart płatniczych, uzyskanie dostępu do bankowości elektronicznej lub nakłonienie ofiary do samodzielnego zatwierdzenia operacji finansowych.

Szczególnie niebezpieczne są wiadomości zawierające linki do rzekomego odbioru pieniędzy lub potwierdzenia płatności. Osoba wystawiająca przedmiot na sprzedaż może zostać przekonana, że wykonanie dodatkowych czynności jest konieczne do otrzymania zapłaty. W rzeczywistości może w ten sposób udostępnić przestępcom poufne informacje lub zatwierdzić przelew z własnego konta.

Policjanci przypominają, że podczas zakupów i sprzedaży internetowej należy zachować szczególną ostrożność. Nie powinno się otwierać podejrzanych odnośników przesyłanych przez nieznane osoby ani podawać danych kart płatniczych na stronach, których autentyczności nie można potwierdzić. Każdą operację zatwierdzaną w aplikacji bankowej należy dokładnie sprawdzić, zwracając uwagę na kwotę, odbiorcę oraz rodzaj transakcji.

W przypadku podejrzenia oszustwa lub ujawnienia danych bankowych należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem, aby zabezpieczyć rachunek i zablokować zagrożoną kartę. Zdarzenie warto również zgłosić policji. Szybka reakcja może ograniczyć straty i pomóc w ustaleniu sprawców.

Węgrowscy funkcjonariusze apelują o stosowanie zasady ograniczonego zaufania podczas wszystkich transakcji internetowych. Nawet sprzedaż niedrogiego przedmiotu codziennego użytku może zakończyć się utratą kilku tysięcy złotych, jeżeli sprzedający zaufa nieznanej osobie i skorzysta z przesłanego przez nią fałszywego linku.

Zobacz wideo

Podobne artykuły