Komenda Stołeczna Policji wydała komunikat dotyczący nocnych wydarzeń przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Podczas zabezpieczania zgromadzenia zatrzymano łącznie cztery osoby. Trzy z nich miały wtargnąć na teren Trybunału, przeskakując przez ogrodzenie, natomiast czwarta została zatrzymana w związku ze znieważeniem policjanta. Funkcjonariusze potwierdzili również, że około godziny 2:30 weszli do budynku TK na polecenie prokuratora.
W nocy z piątku na sobotę (30/31 października) w rejonie Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie prowadzone były działania policyjne związane z zabezpieczeniem zgromadzenia. Sytuacji towarzyszyły duże emocje, a funkcjonariusze odpowiadali za bezpieczeństwo osób znajdujących się zarówno przed budynkiem, jak i w jego wnętrzu.
W najnowszym komunikacie Komenda Stołeczna Policji przedstawiła szczegóły interwencji, odnosząc się między innymi do zatrzymań oraz obecności policjantów wewnątrz Trybunału.
Cztery osoby zatrzymane. Trzy przeskoczyły przez ogrodzenie
Jak poinformowała stołeczna policja, podczas nocnych działań zatrzymano cztery osoby. Trzy z nich dostały się na teren Trybunału Konstytucyjnego, pokonując ogrodzenie.
Wobec tych osób prowadzone są czynności procesowe w kierunku art. 193 Kodeksu karnego, dotyczącego naruszenia miru domowego. Przepis ten przewiduje odpowiedzialność karną między innymi za bezprawne wdarcie się na ogrodzony teren.
Czwarta osoba została zatrzymana w związku ze znieważeniem funkcjonariusza Policji.
Policjanci weszli do budynku TK około godziny 2:30
Jednym z istotnych elementów komunikatu jest wyjaśnienie okoliczności wejścia funkcjonariuszy do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, około godziny 2:30 znajdujący się na miejscu prokurator polecił policjantom wylegitymowanie wskazanych osób przebywających wewnątrz budynku.
Po ustaleniu ich tożsamości osoby te samodzielnie opuściły siedzibę Trybunału. Według policji nie było konieczności podejmowania wobec nich dodatkowej interwencji.
– To były jedyne działania Policji podjęte wewnątrz Trybunału i na wyraźne polecenie uprawnionego organu – podkreśliła Komenda Stołeczna Policji.
Policja zaznaczyła również, że jej rola ograniczyła się do wykonania polecenia prokuratora.










Policja: Nie używano pałek ani gazu
Stołeczna policja odniosła się także do sposobu zabezpieczania zgromadzenia. Według komunikatu funkcjonariusze zachowywali spokój, apelowali o przestrzeganie prawa i respektowali prawo uczestników do wyrażania swoich poglądów.
– W trakcie działań nie używano środków przymusu bezpośredniego w postaci pałek czy ręcznych miotaczy gazu – poinformowała KSP.
Policjanci podkreślili jednocześnie, że zapewnienie możliwości pokojowego demonstrowania nie oznacza przyzwolenia na łamanie przepisów prawa.
Z komunikatu wynika, że głównym zadaniem funkcjonariuszy było zabezpieczenie terenu wokół Trybunału, ochrona osób uczestniczących w zgromadzeniu oraz zapobieganie dalszej eskalacji sytuacji.
Wcześniej policja informowała o rzucaniu niebezpiecznymi przedmiotami
W piątkowym komunikacie Komenda Stołeczna Policji informowała również o incydentach, do których doszło przed ogrodzeniem Trybunału Konstytucyjnego przy alei Szucha. Według funkcjonariuszy w ich kierunku rzucano niebezpiecznymi przedmiotami.
Policja wyjaśniała, że jej obecność w rejonie TK miała związek między innymi z pismem dotyczącym potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa sędziów i pracowników instytucji. Zapewniała także, że prowadzone działania nie stanowiły ingerencji w działalność Trybunału.
Najnowszy komunikat przynosi dodatkowe informacje dotyczące nocnych czynności. Potwierdzono w nim wejście funkcjonariuszy do budynku na polecenie prokuratora oraz zatrzymanie czwartej osoby.
Na razie nie przekazano szczegółowych informacji o tożsamości zatrzymanych ani o ewentualnych zarzutach, które mogłyby zostać im przedstawione. Dalsze czynności mają wyjaśnić okoliczności poszczególnych incydentów.


