W środę, 4 listopada, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 25 osób w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy budowie Elektrowni Ostrołęka C. Według ustaleń śledczych szkoda majątkowa przekracza miliard złotych. Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Białymstoku agenci CBA prowadzą przeszukania i zabezpieczają materiały dowodowe w 30 miejscach na terenie 11 województw.
O przeprowadzonej akcji poinformował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Jak przekazał we wpisie opublikowanym na platformie X, postępowanie obejmuje wydarzenia z lat 2018–2019 i dotyczy podejrzenia działania na szkodę trzech spółek – Elektrownia Ostrołęka Sp. z o.o., Enea SA oraz Energa SA. Śledczy badają niedopełnienie obowiązków przez członków zarządów i rad nadzorczych tych przedsiębiorstw.
Prokuratura Regionalna w Białymstoku potwierdziła przeprowadzenie działań. Postępowanie dotyczy niegospodarności przy realizacji budowy węglowego bloku energetycznego Ostrołęka C. Czynności prowadzą funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku.
„Dokonano też zatrzymań ponad 20 osób, w związku z planowanym przedstawieniem zarzutów i odebraniem wyjaśnień” – poinformował prokurator Zbigniew Szpiczko, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.
Śledztwo prowadzone jest między innymi w kierunku przestępstw określonych w art. 296 § 1 i § 3 Kodeksu karnego. Przepisy te dotyczą nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi bądź działalnością gospodarczą, skutkujących wyrządzeniem szkody majątkowej, w tym szkody w wielkich rozmiarach.
Tomasz Siemoniak podkreślił, że działania CBA poprzedziła intensywna praca funkcjonariuszy i prokuratury. Jak wyjaśnił, postępowanie ma dotyczyć nie tylko samej budowy bloku energetycznego i wydatkowanych środków, ale również powiązań z firmami oraz samorządowcami.
„Zaczynamy tę sprawę bardzo aktywnie wyjaśniać i będzie to ogromne śledztwo. Dzisiaj machina ruszyła” – powiedział koordynator służb specjalnych.
Siemoniak zaznaczył, że wśród zatrzymanych znajdują się osoby, które nie należą do najbardziej rozpoznawalnych postaci życia publicznego. Według ustaleń dziennikarza Radia ZET Mariusza Gierszewskiego funkcjonariusze zatrzymali między innymi byłego prezesa Enei oraz byłego członka zarządu Elektrowni Ostrołęka reprezentującego tę spółkę.
Sprawa dotyczy jednej z największych niezrealizowanych inwestycji energetycznych ostatnich lat. W Ostrołęce miał powstać nowoczesny blok węglowy o mocy około 1000 MW, realizowany przez spółkę należącą do Enei i Energi. Budowę rozpoczęto w 2018 roku, jednak w lutym 2020 roku wstrzymano jej finansowanie, a następnie zrezygnowano z technologii węglowej na rzecz gazowej. W marcu 2021 roku rozpoczęto rozbiórkę wybudowanych już elementów bloku. Według wcześniejszych ustaleń Najwyższej Izby Kontroli niezrealizowany projekt doprowadził do bezpowrotnej utraty ponad 1,3 mld zł. NIK stwierdziła również nieprawidłowości przy rozliczaniu inwestycji, w tym zaakceptowanie roszczeń generalnego wykonawcy na kwotę ponad 958 mln zł netto bez odpowiedniej weryfikacji ich zasadności i wysokości.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że zatrzymane osoby mają zostać przewiezione do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku po zakończeniu czynności prowadzonych przez CBA. Zapowiedział również dalsze działania w ramach postępowania.
„Możemy powiedzieć, że jest to pierwsza tak duża realizacja w tej sprawie. Z pewnością nie ostatnia” – przekazał Dobrzyński.
Zatrzymani mają zostać przesłuchani przez prokuratorów, którzy podejmą decyzje dotyczące przedstawienia zarzutów i ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych. W opublikowanym komunikacie prokuratura nie ujawniła pełnej listy zatrzymanych ani szczegółów dotyczących odpowiedzialności poszczególnych osób.


