Ponad 2 promile alkoholu w organizmie miał 36-letni kierowca renault zatrzymany we wtorek, 3 listopada, podczas policyjnej akcji „Trzeźwość” w Pułtusku. Mieszkaniec powiatu otwockiego został skontrolowany na ulicy Warszawskiej. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami, a samochód zabezpieczyli i odholowali na parking strzeżony. Mężczyźnie grożą nawet trzy lata pozbawienia wolności, świadczenie pieniężne oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Może również stracić samochód.
Do zatrzymania doszło podczas działań prowadzonych przez funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku. Policjanci kontrolowali kierujących na ulicy Warszawskiej, sprawdzając, czy nie prowadzą pojazdów pod wpływem alkoholu.
Jednym ze skontrolowanych był 36-letni mieszkaniec powiatu otwockiego, który poruszał się samochodem osobowym marki Renault. Przeprowadzone badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę i zatrzymali jego uprawnienia do kierowania pojazdami.
Samochód został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony, natomiast 36-latek trafił do komendy, gdzie przeprowadzono dalsze czynności. Materiały zgromadzone przez policjantów mają zostać przekazane do sądu.
Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego, grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. W razie skazania sąd orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne, którego minimalna wysokość w takim przypadku wynosi 5 tys. zł.
W tej sprawie istotne znaczenie może mieć także przepadek samochodu. Obowiązujące przepisy przewidują, że w przypadku kierowcy mającego co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi sąd co do zasady orzeka przepadek pojazdu, chyba że zachodzą wyjątkowe okoliczności uzasadniające odstąpienie od tego środka. Jeżeli samochód nie stanowił wyłącznej własności sprawcy, zamiast jego przepadku orzekana jest nawiązka na rzecz Skarbu Państwa.
Nie wiadomo, czy zabezpieczone renault było wyłączną własnością 36-latka. Policja nie przekazała również informacji o wcześniejszych wykroczeniach lub przestępstwach drogowych mężczyzny. Ostateczne rozstrzygnięcie dotyczące odpowiedzialności kierowcy i ewentualnej utraty samochodu będzie należało do sądu.
Pułtuscy policjanci przypominają, że alkohol ogranicza koncentrację, wydłuża czas reakcji i utrudnia prawidłową ocenę odległości oraz prędkości. Prowadzenie samochodu w takim stanie stwarza zagrożenie zarówno dla kierującego, jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego.
Funkcjonariusze apelują również do świadków, aby reagowali, gdy widzą osobę nietrzeźwą zamierzającą wsiąść za kierownicę. W przypadku zauważenia na drodze kierowcy, którego zachowanie wskazuje na możliwą nietrzeźwość, należy niezwłocznie powiadomić służby pod numerem alarmowym 112.
Informację o zatrzymaniu 36-latka przekazała we wtorek, 3 listopada, nadkomisarz Milena Kopczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku.


